Sobota, 21 października 2017. Imieniny Celiny, Hilarego, Janusza

Wojujecie jak PiS i PO. A Wólka jest jedna

2017-06-12 09:05:38 (ost. akt: 2017-06-12 09:13:22)

Podziel się:

Burmistrz Sławomir Kowalewski, publicznie, bardzo negatywnie ocenił pracę przewodniczącego osiedla nr 8 Kamila Przybyszewskiego. Z taką oceną nie zgadza się sam Przybyszewski. - Ja jestem demonizowany. Burmistrz mnie tak krytykuje, bo jestem dla niego niewygodny – odpowiada przewodniczący osiedla.

Robert Bartosewicz
r.bartosewicz@kuriermlawski.pl

Zebranie osiedla Obrońców Mławy (nr 8), którego przewodniczącym zarządu od dwóch lat jest Kamil Przybyszewski, odbyło się w środę 31 maja. Dyskusja rozpoczęła się po odczytaniu sprawozdania z prac zarządu osiedla.

Były przewodniczący zarządu Paweł Szczepański chciał wiedzieć, co osobiście zrobił Kamil Przybyszewski na rzecz społeczności lokalnej. Wspominał też, że podczas wyborów na szefów osiedli (Szczepański je przegrał właśnie z Przybyszewskim) Przybyszewski pisał w ulotce, że rada osiedlowa nic nie robiła.

– Co pan zrealizował z tych dziewięciu punktów, które były zgłoszone do urzędu miasta? Budowa zbiornika retencyjnego była wykonana, jak ja byłem przewodniczącym – mówił Paweł Szczepański.

Potem do dyskusji włączyła się Marta Obrębska, członek zarządu osiedla. – Jak pan był przewodniczącym to nic się nie działo. Czy było choćby jedno zebranie zarządu? – zwróciła się do Pawła Szczepańskiego. W odpowiedzi Szczepański argumentował, że rada osiedlowa nie ma tak naprawdę żadnej realnej władzy.

Przybyszewski:
Nie przyszedłem się bić

Na zebraniu zapanował chaos, część mieszkańców apelowała o zakończenie tej dyskusji, a jedna z uczestniczek spotkania, ze względu na spór opuściła salę. - To jest jedna Wólka, jak tak można się dzielić. Kłócicie się jak PiS i PO – powiedziała wychodząc z miejsca obrad.

Potem przewodniczący Przybyszewski poprosił o zabranie głosu burmistrza Sławomira Kowalewskiego. Szef miasta rozpoczął od... krytyki Przybyszewskiego. – Jestem zdegustowany kolejny raz prowadzeniem zebrania. Zarząd osiedla napisał pismo, listę pobożnych życzeń. Jeśli współpraca (z władzami miasta – red.) polega na złożeniu pisma, to w ocenie mieszkańców, jest to za mało. Nie ma pan żadnego udziału w budowie kolektorów sanitarnych ani zbiornika retencyjnego. Ta współpraca jest na poziomie zerowym. Mam kontakt z mieszkańcami, ale nie z przewodniczącym – mówił burmistrz Kowalewski.

Pod koniec zebrania do tych słów odniósł się przewodniczący osiedla. – Jestem tutaj demonizowany. Słyszę, że nie widuję się z panem burmistrzem. Ja się widuję i naprawdę działam. Dziwi mnie, panie burmistrzu, pana postawa. Ja tutaj nie przyszedłem się z panem bić. Tu są ważne sprawy mieszkańców – powiedział Przybyszewski.

Po zebraniu nasz dziennikarz zapytał o tę kwestię przewodniczącego osiedla. - Burmistrz mnie tak krytykuje, bo jestem niewygodnym człowiekiem dla niego. Ale chcę powiedzieć, że ja zostałem wybrany przez mieszkańców, a nie przez burmistrza. Moim trybunałem, przed którym odpowiadam, są mieszkańcy, a nie burmistrz – powiedział Przybyszewski.

Komentarze (6) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Jarek #2284091 | 188.146.*.* 11 lip 2017 17:49

    ciekawe zebranie było

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Jaro #2265072 | 188.146.*.* 13 cze 2017 12:35

      Burmistrz żadnej krytyki nie znosi, podobnie jak pani rzecznik i pewien portal proburmistrzowy. Natomiast co do artykułu, że spóźniony - artykuł wcześniej ukazał się w gazecie, a potem dopiero w necie. Tak tu robią, bo chcą najpierw gazetę sprzedać.

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. kex #2265043 | 178.36.*.* 13 cze 2017 11:44

      Masz rację "to-ja" - artykuł bardzo spóźniony. Burmistrz dał na tym zebraniu popis pełnej pogardy dla mieszkańców miasta. Widocznie stres go zżera od środka,a więc przestaje już panować nad swoimi emocjami i zaczyna pokazywać swoje prawdziwe oblicze: człowieka gardzącego mieszkańcami i ich sprawami(no cóż po 10 latach panowania to nic dziwnego, że woda sodowa uderza do głowy). Wszystko jest pięknie jak mieszkańcy go chwałą i nie obarczają sprawami do których z racji sprawowanego urzędu jest zobowiązany się odnieść w sposób rzetelny. Panie burmistrzu, rola burmistrza jest trochę inna niż to co pan pokazuje, chyba czas powtórzyć sobie ustawę o samorządach.

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    3. Anielka #2265023 | 212.160.*.* 13 cze 2017 11:27

      Prywatne wojenki, i głupie dyskusje. Zamiast coś wymysleć lepiej sobie udowadniać kto mądrzejszy

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    4. to-ja #2264948 | 83.28.*.* 13 cze 2017 09:31

      I co tu komentować odgrzewacie stare zjajczale kotlety, już dawno o tym czytałem na innym mlawskim portalu, i występ Burmistrza jak na włodarza miasta, Panie Burmistrzu takie wystąpienia po prostu nie przystoi

      ! - + odpowiedz na ten komentarz