Czwartek, 28 lipca 2016. Imieniny Ady, Wiwiany, Sylwiusza

W zalewie można się kąpać, ale uważajmy na żmije

2015-07-09 08:28:35 (ost. akt: 2015-07-09 08:32:15)
Plaża przy zalewie, gdy tylko robi się ciepło, zapełnia się mieszkańcami Mławy i okolic

Plaża przy zalewie, gdy tylko robi się ciepło, zapełnia się mieszkańcami Mławy i okolic

Autor zdjęcia: Archiwum redakcji

Podziel się:

Sanepid uznał, że w wodzie nad mławskim zalewem można się kąpać. Problemem są jednak plażowicze na „podwójnym gazie”. - Spożywanie alkoholu to nad zalewem zjawisko nagminne - alarmują ratownicy. Ostrzegają też przed jadowitymi żmijami, które zadomowiły się w naszym akwenie.

Kąpielisko nad „mławskim” Zalewem Ruda otwarte. Wcześniej MOSiR czuwający nad bezpieczeństwem plażowiczów zadbał o wykonanie badań wody. Sanepid nie miał zastrzeżeń. - Badania zostały wykonane. Nie ma przekroczeń. Można się kąpać – informuje Ewa Sztuba, szefowa mławskiego sanepidu.

Uwaga na żmije,
pilnujcie dzieci

Sygnały o żmijach nad mławskim zalewem mieliśmy już kilka lat temu. Gady widać zadomowiły na naszym akwenie. Żmija ukąsiła małego chłopca. Szpital nie dysponował surowicą, którą na szczęście udało się w porę zaaplikować dziecku. Skończyło się na strachu. Jednak nie należy takich sytuacji bagatelizować. Szczególnie narażone są dzieci i osoby starsze. - Osoba uczulona na jad żmii, kontakt z gadem może przypłacić życiem - ostrzega Hubert Pszczółkowski, ratownik – instruktor, pracujący w sezonie wakacyjnym nad Zalewem Ruda. Aby wypoczynek posłużył naszemu zdrowiu należy pamiętać o kilku sprawach. – Nad wodą rodzicie powinni pilnować dzieci. Zwracać uwagę, aby nie wychodziły poza wyznaczone strefy, na głęboka wodę – ostrzega ratownik. Ważne, aby nie kąpać się poza strefa chronioną. Ratownicy mają obowiązek pilnować kąpiących się tylko na terenie ogrodzonym pomostem. – Ludzie często wychodzą poza kąpielisko. Grają w piłkę, która im wypływa na głęboką wodę i jest problem – wspomina ratownik.

Nie kąp się
po alkoholu

Alkohol i kąpiel to niekonieczne dobre połączenie. – Spożywanie alkoholu to zjawisko nagminne nad mławskim zalewem. Nie mówię o spożywaniu na brzegu. Bardzo często młodzież pije alkohol na pomoście. Zawsze walczymy z tym na początku sezonu. Ludzie przychodzą podchmieleni, nie słuchają ratowników. Młodzież skacze też do wody. Niby jest zakaz. Jednak tak bardzo tego nie pilnujemy, bo nie mieliby, co robić. Ważne, aby znać głębokość wody i nie skakać tam gdzie jest płytko. Zalew w tym roku jest dobrze oznaczony, jeśli chodzi o głębokość – mówi Hubert Pszczółkowski. Iwo


Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ".

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij 
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Robert Bartosewicz

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB