Czwartek, 9 grudnia 2021. Imieniny Anety, Leokadii, Wiesława

SPORT W MŁAWIE W LATACH 1927 - 1939 (cz. 3.)

2021-10-15 16:40:14 (ost. akt: 2021-10-21 07:43:38)
Drużyna PPW (białe stroje) i „Hapoel” – 1935r

Drużyna PPW (białe stroje) i „Hapoel” – 1935r

Autor zdjęcia: Fot. Zbiory APW oddział Mława

Podziel się:

Dzisiaj trzecia i zarazem ostatnia część tekstu Janusza Grochowskiego, skarbnika Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Mławskiej, pod tytułem "Sport w Mławie w latach 1927 - 1939".

Kibice mogli też podziwiać i dopingować drużyny rozgrywające mecze piłkarskie. Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, iż pozyskane informacje z występów mławskich piłkarzy tylko w części obrazują to, co działo się na piłkarskich boiskach, szczególnie w latach 30.

Podkreślenia wymaga i to, że tak „Mławianka” jak i „Mławiak” nie uczestniczyły w żadnych rozgrywkach, a ich spotkania miały wyłącznie towarzyski charakter.

W roku 1928 na boisku w Mławie gościła jedenastka 13 Pułku Piechoty z Pułtuska, pokonując gospodarzy 4:0.

W relacji z tego spotkania „Przegląd Sportowy” podkreślił: "Przyjezdni wygrali zasłużenie, wykazując większe zgranie i opanowanie. Bardzo pochlebne recenzje zyskali: bramkarz i obrońcy wojskowych oraz najlepszy gracz na boisku – J. Zamoyski z drużyny „Mławianki”.

Mławscy piłkarze rozegrali też dwa mecze w Działdowie z reprezentacją tego miasta. W pierwszym meczu padł wynik 2:6, w rewanżu lepsi byli goście, wygrywając 9:1.

W sierpniu 1929 roku rywalami „Mławianki”, w spotkaniu rozegranym na boisku Seminarium Nauczycielskiego, była reprezentacja Przasnysza.

Wygrali gospodarze 6:2, a bramki dla miejscowych zdobyli: Henryk Jaroszyk 3, Zygmunt Jaroszyk 2 i Jerzy Siemionow. W lokalnych derbach „Jutrznia” okazała się lepsza od „Mławianki”, wygrywając 2:1. W kolejnym sezonie „Jutrznia” sprawdzała sportową wartość „Mławiaka”, ulegając rywalowi 0:3.

W relacji z tego spotkania „Głos Mławski” napisał: "Mecz ten, jako rozgrywka pomiędzy drużynami reprezentacyjnemi o pierwszeństwo, zgromadził na boisku ciekawej publiczności przeszło 500 osób.

Pierwszą bramkę dla „Mławiaka” zdobywa Jan Nowicki ze strzału podbramkowego, następną wbija też Nowicki z pięknie wymierzonego chociaż trudnego strzału ze środka placu.

Trzecią i ustanawiającą wynik meczu bramkę wbija głową jeden z najbardziej opanowanych technicznie zawodników, H. Jaroszyk. "

W meczu rewanżowym z reprezentacją Przasnysza, rozegranym na boisku rywala ponownie lepsi byli mławscy piłkarze, a o ich sukcesie zdecydowały bramki zdobyte przez: J. Siemionowa, H. Jaroszyka i Z. Jaroszyka. W sierpniu 1930 roku „Mławianka” kolejny już raz wystąpiła na boisku w Działdowie i w pojedynku z teamem miejscowego „Sokoła” zanotowała wynik remisowy 3:3.

Liderem wśród drużyn piłkarskich w latach 30. była jedenastka „Strzelca”. W roku 1932 gościli na boisku w Brodnicy, a rok później podejmowali drużynę z Torunia.

Tylko takie informacje o aktywności tej drużyny na początku kolejnej dekady udało się zgromadzić, pozostając w przekonaniu, że są one dalece niekompletne.

Do takiej opinii upoważniają m.in. dane zaprezentowane na walnym zebraniu tej organizacji, które odbyło się na początku 1935 roku. Piłkarze „Strzelca” w roku 1934 rozegrali 14 spotkań , z których 11 kończyli zwycięsko.

W poznanych dotychczas materiałach brak jest jakichkolwiek informacji o licznych występach tego zespołu w roku 1934. W maju 1935 roku mławski team gościł drużynę „Strzelca” Rypin, ulegając rywalom 5:3.

Rok później, podczas obchodów „Dni Morza” rywalem miejscowych była drużyna z Torunia, która uległa gospodarzom 7:3.

Ponadto w lokalnej prasie pojawiła się informacja mówiąca o tym, że „Strzelec” został mistrzem Północnego Mazowsza. Była to jedyna wiadomość dotycząca tego wydarzenia, nie udało się odnaleźć bardziej konkretnych zapisów ze spotkań, które doprowadziły do tego tytułu.

23 maja 1937 roku na stadionie odbył się mecz, w którym przeciwnikiem mławskiej jedenastki był zespół ZS „Płońsk 34” i zakończył się on wynikiem remisowym 3:3.

W lokalnych derbach „Strzelec” pokonał „Mławiankę” 4:1, a prasa poinformowała, że „Strzelec” zamierza zgłosić swoją drużynę do rozgrywek prowadzonych przez podokręg płoński.

Nowy sezon piłkarze rozpoczęli meczem z I Baonem Hufów Junackich z Przasnysza, w kolejnym zwyciężyli 7:2 „Pomorzanina” Toruń.

Pierwsze spotkanie w ramach wspomnianych wcześniej rozgrywek stoczyli 12 czerwca 1938 roku, wygrywając 2:0 ze „Strzelcem” Sierpc. Bramki dla zwycięzców zdobyli: Henryk Stasiak i Henryk Gliwny.

Do najbardziej znanych i często broniących barw „Strzelca” zawodników należeli: Konstanty Gładowicz, Zygmunt Jaroszyk, Ignacy Sławiński, Henryk Ławski, Stanisław Grochowski, Roman Melchinkiewicz, Bernard Wawrzyński, Henryk Stasiak, bracia Maćkowiacy – Stefan i Władysław.

W latach 30. z inicjatywy pracowników poczty – Kozaka i Gorzko, doszło do powstania drużyny piłkarskiej Pocztowego Przysposobienia Wojskowego.

W roku 1935 na boisku w Mławie „Pocztowiec” podejmował jedenastkę „Płońsk 34”, ulegając rywalom 3:1.

W pojedynku z teamem Żydowskiego Robotniczego Klubu Sportowego „Hapoel” z Mławy, padł wynik 3:1 na korzyść pocztowców.

Więcej informacji o występach tych zespołów nie udało się w dotychczasowych poszukiwaniach odnaleźć.

W przedwojennej Mławie na piłkarskich boiskach występowały też drużyny żydowskie: „Makabi”, „Jutrznia”, „Kraft” i „Hapoel”. Wiedza o ich dokonaniach ma jednak wybitnie śladowy charakter. Wiadomo, że „Makabi” w roku 1924 gościła w Działdowie, a jej rywalem były rezerwy lokalnej „Gwiazdy”.

Ryszard Juszkiewicz w swojej książce „Losy Żydów mławskich w okresie II wojny światowej” podkreślił: "Społeczność żydowska dysponowała wspaniałą drużyną sportową „Makabi”, która dość często pokonywała polskie drużyny. Podziw budziły występy piłkarza żydowskiego” Młotka Motyla”.

O występie „Jutrzni” i „Hapoel” napisano wcześniej. Dodać w tym miejscu należy, że „Kraft” w roku 1932 musiał uznać wyższość „Strzelca” Ciechanów, przegrywając 7:0.

W świetle zaprezentowanych faktów w pełni zasadnym wydaje się przekonanie, że istnieje potrzeba poszukiwania kolejnych źródeł, które mogłyby znacznie wzbogacić aktualną wiedzę o sportowych dokonaniach drużyn żydowskich.

Dużą popularnością w okresie międzywojennym cieszyła się lekkoatletyka. Wybrane konkurencje były nieodzownym elementem zawodów organizowanych przez instytucje i stowarzyszenia.

O udziale młodzieży szkolnej w rywalizacji na bieżni, skoczni, rzutni i w biegach przełajowych stosowne informacje zostały już zaprezentowane.

Trzeba nadmienić ponadto, że w latach 30. praktycznie każdy klub posiadał sekcję lekkoatletyczną.

Jeden z czołowych biegaczy Stowarzyszenia Młodzieży Polskiej, Józef Kędzierski, w roku 1933 wystąpił na zawodach w Warszawie, których organizatorem był Akademicki Związek Sportowy. W biegu na przełaj na dystansie 4 kilometrów wywalczył dziewiąte miejsce w stawce 60 biegaczy.

Na zawodach, które odbyły się w czerwcu 1936 roku w Ciechanowie, zawodnik z Mławy był najlepszy w biegu na przełaj, wyprzedzając Goljasza z Ciechanowa i Wiśniewskiego ze Szreńska.

W tym samym roku, podczas zawodów zorganizowanych przez Klub Sportowy „Mławianka” z okazji „Dnia Morza”, Józef Kędzierski był najlepszy na dystansie 4,5 kilometra.

Trasę liczącą 3 kilometry najszybciej pokonał Roman Melchinkiewicz (Strzelec), na drugim miejscu bieg kończył Leonard Moszczyński (Mławianka).

Start i meta do tych biegów znajdowały się przy bramie w parku miejskim od strony ulicy Sienkiewicza. Na bazie zaprezentowanych w tej części opracowania informacji należy przyjąć, że od połowy lat 30. „Mławianka” posiadała status klubu sportowego.

Swoją działalność w latach 1927 – 1939 kontynuowało gniazdo „Sokoła”, które, co warto przypomnieć, w Mławie zostało reaktywowane w roku 1922.

Ryszard Juszkiewicz pisał m.in.: "Komendantem „Sokoła” był dr Józef Ostaszewski, instruktorem Olecki.

Aktywną działalnością w tej organizacji wyróżniali się: Zygmunt Olszewski z Bukowca oraz Zbigniew Tarnowski z Szydłowa.

Komendantką „Sokoła” żeńskiego była Natalia Bogdańska, sanitariuszka ze szpitala epidemiologicznego, którego dyrektorem przez pewien czas był dr Józef Ostaszewski.

Do „Sokoła” męskiego należało 60 osób, do żeńskiego 40. Ponadto istniał „Sokół” konny. Jego komendantem był początkowo Jan Makomaski, ziemianin ze Strzałkowa, potem ppor rez. Wiktor Piechowski”.

Członkowie oddziału konnego reprezentowali mławską organizację na wielu uroczystościach o charakterze lokalnym, jak też urządzanych przez sąsiednie gniazda.

W roku 1927 mławski „Sokół” reprezentowany przez oddział konny i zespół gimnastyczny uczestniczył w uroczystościach związanych z I rocznicą powstania gniazda w Ciechanowie.

Członkowie tej organizacji swoje sportowe upodobania kierowali także w stronę lekkoatletyki i ping-ponga.

W dniach 13 – 14 sierpnia 1934 roku lekkoatleci uczestniczyli w zawodach w Lidzbarku, gdzie wystąpili także reprezentanci „Sokoła” z Brodnicy, Lubawy, Dobrego Miasta, Działdowa, Iłowa i Ostaszewa.

Cztery lata później gospodarzem podobnych zawodów była Mława. 18 września 1938 roku podczas święta „Sokoła” do sportowej rywalizacji przystąpili przedstawiciele gniazd z Ciechanowa, Raciąża i Iłowa.

W pięcioboju lekkoatletycznym najlepszy był Józef Ratajczak z Iłowa, wyprzedając Stanisława Jurkiewicza z Ciechanowa i Szustkowskiego z Iłowa.

W trójboju dla młodzieży najwięcej punktów zgromadził Hubert Bieńkowski z Iłowa, a kolejne miejsca wywalczyli: Henryk Stryjewski i Jan Gołębiowski z Ciechanowa.

Bieg na 3000 metrów jako pierwszy kończył Niewiadomski z Ciechanowa, drugi był Przybyszewski, a na trzeciej pozycji linię mety mijał Kawiecki, reprezentanci mławskiego „Sokoła”.

Zawody kończył mecz piłki siatkowej, w którym Ciechanów pokonał drużynę z Iłowa. Na początku 1939 roku sokole zespoły z Mławy i Iłowa spotkały się przy ping – pongowym stole.

Kończąc w skrócie przedstawione informacje o działaniach mławskiej organizacji należy dodać, że od lutego 1938 roku za prawidłowy rozwój gniazda odpowiedzialni byli: Walery Reinhard – prezes, K. Sosnowski – wiceprezes, L. Hinczewski – skarbnik, B. Kowalczykówna – sekretarz oraz J. Guzicki, J. Majewski i J. Dobrzyński.

Wyjątkowe zainteresowanie i emocje towarzyszyły występom jeźdźców 11 Pułku Ułanów z Ciechanowa.

Pierwsze zawody konne miały miejsce 21 lipca 1926 roku, drugie w roku 1938.

W związku z tym ostatnim wydarzeniem „Gazeta Mławska” napisała: "W niedzielę 12 czerwca odbyły się na stadionie mławskim zawody konne, w których brało udział kilkunastu podoficerów i dziesięciu oficerów, ułanów z Ciechanowa.

Zainteresowanie zawodami było olbrzymie. Przyjechało wiele osób z okolic Mławy, a z miasta wyległa literalnie cała ludność. Nie widziano dotąd jeszcze tak dużego zbiorowiska ludzi. Na stadion dostało się tysiące, a poza stadionem na pagórku ludzi w liczbie najmniej podwójnej „na gapę” zachwycało się końmi i jazdą.

Przyczyn tak żywiołowego zachowania nie ma potrzeby daleko szukać. Wszak w Mławie od dziesięciu lat nie było żadnych popisów konnych, a wojsko zawsze i wszędzie jest atrakcją niepospolitą."

Kończąc prezentację wydarzeń sportowych jakie odbyły się w Mławie, a także na obiektach sportowych w innych miastach z udziałem mławskich drużyn i zawodników w latach 1927 – 1939, należy dodać, że w roku 1939 o drużynowe mistrzostwo powiatu walczyli strzelcy.

Do współzawodnictwa na strzelnicy Kolejowego Przysposobienia Wojskowego przystąpiło 19 zespołów, a tytuł ten zdobyła drużyna Koła Sportowego z Mławy.
Janusz Grochowski, skarbnik Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Mławskiej

Bieg przełajowy na dystansie 3000m – Roman Melchinkiewicz i Leonard Moszczyński – 1936r
Fot. Zbiory APW oddział Mława



Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB