Czwartek, 9 lipca 2020. Imieniny Hieronima, Palomy, Weroniki

Katarzyna Jarzębska pojedzie na Mistrzostwa Świata Fryzjerstwa Artystycznego w Paryżu

2020-02-14 16:00:00 (ost. akt: 2020-02-12 12:52:10)

Podziel się:

Katarzyna Jarzębska, właścicielka Pracowni Fryzur Katrin z Mławy otrzymała nominację do narodowej kadry fryzjerskiej. Razem z Reprezentacją Polski będzie rywalizować na Mistrzostwach Świata Fryzjerstwa Artystycznego Hairworld 2020 w Paryżu.

- Powołanie do fryzjerskiej kadry Polski to duże wyróżnienie, ale również i wyzwanie. Jak trafiła Pani do kadry?
- Na pewno samo powołanie to już dla mnie wielkie wyróżnienie, tym bardziej, że nastąpiło po wcześniejszej weryfikacji, między innymi na organizowanych wcześniej warsztatach i szkoleniach fryzjerskich. Jest to po części spełnienie moich marzeń zawodowych, ale także wyzwanie i motywacja do jeszcze cięższej pracy.

- W jaki sposób będzie przygotowywać się Pani do występu na Mistrzostwach Świata Fryzjerstwa Artystycznego Hairworld 2020?
- Na obecnym etapie nie będę zdradzała szczegółów cyklu przygotowań. Jedyne co mogę powiedzieć to, że treningi odbywają się częściowo w moim salonie w Mławie, a także kilka razy w miesiącu, głównie w weekendy (prawie w każdy) uczestniczę w kilkunastogodzinnych warsztatach w Akademii Matraccy Fryzjerstwo w Olsztynie, między innymi pod okiem czterokrotnego Mistrza Świata we Fryzjerstwie Andrzeja Matrackiego oraz innych członków jego zespołu, którzy także posiadają osiągnięcia mistrzowskie na arenie światowej.

- Z pewnością posiada Pani sukcesy w dziedzinie fryzjerstwa, czy może je Pani wymienić?
- Największym sukcesem każdego fryzjera jest zapełniony przez klientów grafik na kilka tygodni do przodu.

- Jak długo zajmuje się Pani fryzjerstwem?
- Zawodowo fryzjerstwem zajmuję się już prawie dwadzieścia lat, chociaż już od młodych lat towarzyszyło mi one w życiu, a to za sprawą mojej starszej siostry, która wcześniej zaczęła uczyć się tego zawodu i zaraziła mnie swoją pasją.

- Czy ma Pani jakiego fryzjerskiego idola/mistrza?
- Wbrew temu co by się wydawało, fryzjerstwo to bardzo rozległa dziedzina, w której można znaleźć wiele autorytetów, na których można się wzorować. Ja również mam swoje wzorce. Jednym z nich jest na pewno Andrzej Matracki. To jedyny polski fryzjer, który może pochwalić się czterema tytułami Mistrza Świata we Fryzjerstwie Artystycznym, za co został doceniony nie tylko w Polsce, ale również na arenie międzynarodowej, gdzie aktualnie pełni zaszczytną funkcję Prezydenta na Europę Zachodnią największej organizacji fryzjerskiej na świecie OMC.

- Czym jest dla Pani zawód fryzjera?
- Fryzjerstwo to dla mnie nie tylko zawód, ale przede wszystkim pasja i nie wyobrażam sobie robić czegoś innego. To ciągłe wyzwania, którym staram się sprostać każdego dnia. Każde włosy są inne i trzeba im podołać, aby klient wychodził z uśmiechem na twarzy.

- Jak według Pani zmieniał się zawód fryzjera od chwili, kiedy zaczęła Pani swoją karierę zawodową do chwili obecnej?
- Na przestrzeni lat spędzonych w zawodzie obserwuję, że cała branża na przełomie tego czasu rozwija się bardzo dynamicznie. Od kiedy ja zaczynałam zmieniło się bardzo wiele. Uważam, że teraz jest łatwiej, chociażby poprzez dostępność środków technicznych takich jak specjalistyczne lokówki, prostownice oraz inne urządzenia, bez których fryzjer obecnie nie wyobraża sobie pracy, po środki chemiczne i stylizacyjne, których stosowanie jest prostsze i mniej inwazyjne. Dostępność szkoleń również jest łatwiejsza, a zgodnie z najstarszą z zasad „kto się nie szkoli, ten się cofa”. Dlatego też wciąż uczę się od innych, mając świadomość, że tak naprawdę tak niewiele wiem.

Fot. Archiwum Katarzyny Jarzębskiej

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB