Wtorek, 19 lutego 2019. Imieniny Bettiny, Konrada, Mirosława

„My, niestety mamy dużo mniej szczęścia...” - List otwarty mieszkańców Rumoki do inwestorów E.A.M. Koźlakiewicz.

2019-02-06 19:00:00 (ost. akt: 2019-02-06 18:56:40)
Mieszkańcy wsi stanowczo sprzeciwiają się budowie kurników w centrum Rumoki

Mieszkańcy wsi stanowczo sprzeciwiają się budowie kurników w centrum Rumoki

Podziel się:

O problemie mieszkańców Rumoki z kurnikami już pisaliśmy. Mimo, działań wójta gminy, który wystosował pismo do wojewody o możliwość stwierdzenia nieważności decyzji, mieszkańcy napisali list otwarty do inwestorów, czyli do E.A.M. Koźlakiewicz.

Oto jego niezmieniona treść listu otwartego datowanego na 01.02.2019 r., którą otrzymaliśmy drogą mailową od mieszkańców Rumoki w gminie Lipowiec Kościelny. Jest on skierowany do E.A.M. Koźlakiewicz, Inwestorów: „Zmiana sposobu użytkowania budynków inwentarskich na kurniki” we wsi Rumoka


„Szanowni Państwo,
zwracamy się do Państwa w niniejszym liście, mając nadzieję, że dostrzeżecie wagę problemu,
o którym będzie tu mowa i jeszcze raz rozważycie prowadzenie swojej działalności tego typu, we wsi Rumoka gmina Lipowiec Kościelny.

Otóż pragniemy zwrócić uwagę, że rozpoczynacie Państwo, pomimo zdecydowanego sprzeciwu mieszkańców, przemysłową hodowlę kur w środku miejscowości, w bardzo bliskiej odległości od bloków i domów mieszkalnych, ok. 70 metrów od studni głębinowej, która zaopatruje w wodę
80 % mieszkańców całej naszej gminy.
Rumoka istnieje już od 1420 roku i posiada bogate walory przyrodnicze, w obrębie wsi znajduje się rezerwat przyrody "Olszyny Rumockie", przez który przepływa rzeka Mławka, tu mieszka ok. 350 osób.
Jesteśmy świadomi, że jako biznesmeni chcecie by Wasze inwestycje generowały określony zysk, my w tej kwestii nie mamy nic przeciwko temu, prowadźcie Państwo działalność ale taką, która jednocześnie nie niszczy środowiska i nie jest uciążliwa dla sąsiadów.

Piękne, zielone tereny, czyste powietrze, rejon parku krajobrazowego Natura 2000, zbiorniki wodne, bogactwo różnych gatunków ptaków i zwierząt daje bardzo duże możliwości prowadzenia działalności z wykorzystaniem tych walorów, a nie ich niszczeniem.

Chów i ubój drobiu związane są z emisjami zanieczyszczeń i powstawaniem odpadów, nie ma możliwości całkowitego wyeliminowania tych zagrożeń środowiskowych.
W przemysłowej fermie drobiu, czego zapewne jesteście Państwo świadomi, do potencjalnych zagrożeń dla zdrowia człowieka należą bakterie i wirusy oraz grzyby wywołujące choroby takie jak: zapalenie opon mózgowych, gardła, skóry , spojówek oraz przewlekłe zapalenia narządu rodnego, stany zapalne dróg oddechowych, posocznicę, zapalenie jamy ustnej, dróg moczowych, kandydozę paznokci, skóry, alergię i inne.
W celu zmniejszenia zagrożenia dla zdrowia ludzi związanego z emisją amoniaku zaleca się i należy sytuować kurniki tak, aby zachować odpowiednią odległość od siedzib ludzkich oraz tworzyć zielone strefy , które hamują strumień emitowanych z kurnika gazów, są miejscem ich mieszania się ze świeżym powietrzem.

Jesteście Państwo ulubieńcami losu, dopisuje Wam ogromne szczęście...

Formalności i zezwolenia jakie trzeba było uzyskać, udało się Wam otrzymać w rekordowym tempie, od złożenia wniosku o pozwolenie na budowę - do wydania pozytywnej decyzji zezwalającej na rozpoczęcie, wystarczyły tylko 2 dni robocze, szczęśliwym zrządzeniem losu pod koniec ubiegłego roku zakończył się remont dwóch mostów i części drogi prowadzącej do miejsca prowadzenia Waszej działalności, a na drodze polnej usytuowanej tuż przy mającym powstać kurniku rozpoczęły się prace przygotowawcze, pomiary itd. celem zmiany nawierzchni…
Takich szczęśliwych zbiegów okoliczności jest więcej, tylko się cieszyć.

My, niestety mamy dużo mniej szczęścia…..

Choć przez chwilę spróbujcie się Państwo postawić na naszym miejscu, czy chcielibyście mieszkać
w takim sąsiedztwie…
Wdychać smród z wietrzonych kurników, powstających tam ścieków i odpadów, wdychać unoszące się w powietrzu szkodliwe gazy powstające wyniku rozkładu, słuchać rozpaczliwego jazgotu kur, bezdusznie wciskanych do klatek, każdego dnia drżeć o zdrowie swoich dzieci i najbliższych...

Nie mamy możliwości przeniesienia dorobku życia, naszych domów, przekazywanych z pokolenia na pokolenie do innej lokalizacji, mamy się wynieść..… dokąd ?
Pomijając fakt, że wartość gospodarstw znacząco spadnie, to przecież i tak nikt ich nie kupi, bo kto będzie chciał tu zamieszkać !????
Poza tym skąd wziąć pewność, że tam w nowym, pięknym miejscu, po jakimś czasie , za oknem nie pojawi się kurnik….

Dla Państwa jest to kolejne przedsięwzięcie inwestycyjne, którego celem jest wyłącznie zysk, dla nas tutejszych mieszkańców jest to rodzinny dom, w którym rosną nasze dzieci, w którym żyli nasi przodkowie.
Miejsce, które chcemy pozostawić następnym pokoleniom, nasze miejsce do życia.

Przedstawiając powyższe, mamy nadzieję, że przeanalizujecie Państwo sytuację i weźmiecie pod uwagę nasze obawy i zdecydowany sprzeciw dla przemysłowej hodowli kur w takiej lokalizacji.”


Z poważaniem
Mieszkańcy Rumoki



Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Pragmatyk #2677152 | 188.146.*.* 7 lut 2019 08:26

    Na szczęście trzeba zapracować !!! W Rumoce od zawsze była prowadzona duża produkcja zwierzęca . Już przed wojna bydło hodowane w tym miejscutu bydło w ogromnej ilości Ok. 200 djp , była również chodowla trzody chlewnej. Przez 100 lat nikomu to nie przeszkadzało . Dziś ktoś otwiera produkcje na poziomie 55 Djp ( czytaj np 55 krów) i mamy larum, bo ze wsi chce się teraz zrobić kurorty. Gdzie ma być tego typu produkcja??? Ludzie oszaleliscie z nienawiści do rolnictwa, do samych nazw obora, kurnik, chlewnia. Opamiętajcie się, ta inwestycja nie zagraża nikomu, to śmieszne ilości .

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-6) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)