środa, 13 grudnia 2017. Imieniny Dalidy, Juliusza, Łucji

Wyszyny Kościelne. Parafianie gościli biskupa Piotra Liberę

2017-10-12 12:40:45 (ost. akt: 2017-10-12 12:45:14)

Autor zdjęcia: Archiwum prywatne

Podziel się:

Parafia Matki Bożej Różańcowej w Wyszynach Kościelnych 3 października gościła Biskupa Płockiego Piotra Liberę. Mieszkańcy miejscowości i okolic gorąco przyjęli niezwykłego gościa.

Nie zabrakło liturgii i modlitwy. Wizyta była także okazją do wielu spotkań m.in. w szkole w Wyszynach Kościelnych oraz występów artystycznych. Przed księdzem biskupem wystąpili m.in. uczniowie a także zespół Dąbkowiacy z Dąbku.

Iwo

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. kex #2351129 | 178.36.*.* 15 paź 2017 11:20

    "karmelita bosy " - niestety takiego macie w Wyszynach proboszcza. W innej parafii, parafianie już dawno wywieźliby go na taczkach, a u Was jakoś się trzyma. Tak, ma układy, a Wy uważacie, że na układy nie ma rady. Ilu Waszych parafian przeniosło się z udziałem w mszach świętych, ze ślubami, chrzcinami do parafii sąsiednich? Nie wszystkim odpowiada ta wiara proboszcza w pieniądze, jego pazerność i jego chamstwo.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. niezależny #2350210 | 37.248.*.* 13 paź 2017 20:27

    szkoda słów... ten człowiek nie powinien być księdzem... ale z każdych opresji ratują go ludzie z chóru Dąbkowiacy wiec nic dziwnego że okraszają swoją obecnością każde uroczystości kościelne...

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. karmelita bosy #2350204 | 77.253.*.* 13 paź 2017 20:14

    ..nie zabrakło też słów proboszcza w obecności biskupa "jaka wiara taka ofiara". A więc kościół mierzy naszą wiarę pieniędzmi? Pieniądze w Kościele mają znaczenie. Nie bez przyczyny 5. przykazanie kościelne brzmi: "Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła". Naszym obowiązkiem jest więc wspieranie parafii, a dokładnie świątyń, na których utrzymanie przecież idą grube sumy. Dlatego to, ile parafianie dają w niedzielę na tacę, ma znaczenie. Ale żeby wielkość ofiary w pieniądzu była treścią kazania? A co ze słowami Chrystusa " Żaden sługa nie może dwóm panom służyć, gdyż albo jednego nienawidzić będzie, a drugiego miłować, albo jednego trzymać się będzie, a drugim pogardzi. Nie możecie Bogu służyć i mamonie". (Ew. Łukasza). I niech ten ten cytat będzie esencją przyszłych kazań. Uważam, że usprawiedliwienia typu: "Nie daję na tacę, bo nie lubię tego księdza" lub inne temu podobne są mocno nie na miejscu. Oczywiście wyjątkiem są ci, którym naprawdę na chleb brakuje. Wszyscy inni natomiast zobowiązani są do wrzucania absolutnego minimum, niezależnie od tego jaki jest ksiądz, jakim jeździ samochodem, jaką ma gosposię, jak wygląda liturgia i czy podczas mszy jest ciepło. Ile wynosi to absolutne minimum? Moim zdaniem tyle, co cena bochenka dobrego chleba. Od każdej osoby."Jaka wiara taka ofiara".

    ! - + odpowiedz na ten komentarz