Drogi Czytelniku,

Cieszymy się, że odwiedzasz nasze serwisy internetowe. Nasz zespół redakcyjny cały czas pracuje nad tym, żeby móc dostarczać Ci jeszcze lepsze materiały dziennikarskie i oferować jeszcze lepsze usługi. Abyśmy mogli nadal to robić, potrzebujemy Twojej zgody. Dzięki niej będziemy mogli dostosowywać nasze strony pod Twoje preferencje i potrzeby oraz emitować Ci reklamy dopasowane do Twoich zainteresowań i zachowań w Internecie. Twoja prywatność i bezpieczeństwo Twoich danych są dla nas niezwykle istotne – nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Pamiętaj, że Twoje dane są u nas bezpieczne, a udzieloną zgodę możesz wycofać w każdej chwili zgodnie z naszą Polityką Prywatności.

W JAKIM CELU PRZETWARZAMY TWOJE DANE?

Twoje dane (w tym pliki cookies) wykorzystujemy w celach statystycznych, analitycznych i marketingowych, w tym do badania Twoich zainteresowań i dopasowania do nich reklam na innych stronach www.

KTO JEST ADMINISTRATOREM DANYCH?

Administratorem danych osobowych są Mazowieckie Media Sp. z o. o.

JAKIE MASZ PRAWA?

Możesz w każdej chwili:

Więcej informacji nt. Twoich danych i naszej troski o nie znajdziesz w Polityce Bezpieczeństwa.

Nie pokazuj więcej tej informacji

Niedziela, 6 kwietnia 2025. Imieniny Ady, Celestyny, Ireneusza

„Musi być krew, Niemcy i ofiary”. Wracamy do realistycznych rekonstrukcji

2017-05-20 19:59:57 (ost. akt: 2017-05-20 20:16:41)

Podziel się:

Reżyserem tegorocznego widowiska – „Nalotu bombowego na Mławę” będzie ponownie aktor Mariusz Tarnożek. W Miejskim Domu Kultury w Mławie odbyło się pierwsze spotkanie dla osób chcących zagrać w żywym teatrze na Starym Rynku.

W Mławie po roku przerwy wracamy do inscenizacji na Starym Rynku. W ubiegłym roku żywego teatru w centrum Mławy nie było. Odbyła się natomiast, podobnie jak w latach ubiegłych, rekonstrukcja bitwy pod Mławą w Uniszkach Zawadzkich.

W sprawie tegorocznej inscenizacji, w piątek 19 maja w Miejskim Domu Kultury w Mławie spotkały się osoby chcące zagrać w „Nalocie bombowym”, a potem także w Uniszkach, gdzie wystąpią jako ludność cywilna. W sali na piętrze MDK-u pojawiło się kilkadziesiąt osób.

– Wracamy do korzeni. To będzie dziesiąta rekonstrukcja – przypomniała dyrektor MDK Katarzyna Kaszuba. Powiedziała również o oczekiwaniach większości osób oglądających inscenizację. – Musi być krew, Niemcy, ofiary. Musi być realistyczne oddanie scen brutalności wojny. Mieszkańcy oczekują dosłownego przekazu. Wracamy do realistycznych inscenizacji – podkreśliła Katarzyna Kaszuba.

Cały artykuł na ten temat oraz wypowiedzi rekonstruktorów, którzy zagrają w inscenizacji nalotu bobowego, nasi Czytelnicy znajdą w najbliższym papierowym wydaniu "Kuriera Mławskiego" (środa 24 maja).

Robert Bartosewicz

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. kex #2250758 | 178.36.*.* 23 maj 2017 10:08

    Och, jednak pani dyrektor MDK zmieniła zdanie i wraca do scenariusza swojej poprzedniczki, pani Retkowskiej. no proszę, wszystko zgodnie z pewnym powiedzeniem.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz