Niedziela, 20 sierpnia 2017. Imieniny Bernarda, Sabiny, Samuela

Mniej czynszowych dłużników w mieście

2016-11-18 09:43:10 (ost. akt: 2016-11-18 09:46:52)
Lokatorzy stopniowo spłacają swoje zaległości

Lokatorzy stopniowo spłacają swoje zaległości

Autor zdjęcia: Archiwum

Podziel się:

Mławianie spłacają swoje zaległości czynszowe. W „Zawkrzu” odnotowali aż 50 procentowy spadek zaległości w opłatach na przestrzeni lat. W TBS-ie również zaobserwowano podobną tendencję spadkową.

Jeszcze niedawno długi rosły. Teraz zaczęły spadać. Wskazują na to dane Spółdzielni mieszkaniowej lokatorsko – własnościowej „Zawkrze” w Mławie i Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Mławie.

50 procentowy
spadek zadłużenia

W „Zawkrzu” odnotowano największy od 14 lat spadek zadłużenia mieszkań. Szefowie spółdzielni twierdzą, że tendencja spadkowa w tym względzie występuje od lat. Lokatorzy stopniowo spłacają swoje zaległości. Już w 2015 roku nastąpiła dość znaczna obniżka długów. W tym roku jeszcze się to nasiliło. – W 2002 roku zadłużenie wszystkich mieszkań było na poziomie ponad 2 mln 600 tysięcy złotych. Obecnie (w 2016 r.) obserwujemy 50 procentowy spadek. Wszystkie mieszkania są zadłużone w sumie na kwotę 1 miliona 300 tysięcy złotych – informuje Janusz Uniewicz, prezes spółdzielni „Zawkrze”. Przyczyna regulacji zobowiązań? Według prezesów „Zawkrza” swoją rolę odegrał spadek bezrobocia. Lokatorzy zarabiają i regulują płatności. – Warto dodać, że raczej nie czynią tego sami z siebie. Wielu trzeba przypominać o zaległościach, za pomocą dostępnych prawnie środków – dodaje Uniewicz. Skąd się bierze dług? Obecnie zadłużona jest wąska grupa lokatorów. - Na wszystkich 3400 mieszkań trwale zadłużone jest około 20. Przeważnie chodzi o kwoty od 8 do 12 tysięcy złotych. W trzech mieszkaniach zadłużenie jest większe, na około 100 tysięcy – precyzuje wiceprezes Artur Dębski.

Odpracowują
zaległy czynsz

Według kierownictwa TBS w Mławie u nich sytuacja z zadłużeniem mieszkańców nie jest najgorsza. – Mamy u nas odpłatność czynszów na poziomie 92 procent – informuje Andrzej Więckowski, prezes TBS. Twierdzi, że dłużnicy mogą spłacić zaległości, korzystając z programów oddłużeniowych. - Jest możliwość rozłożenia należności na raty lub odpracowania zaległości. Na nasz system ratalny zdecydowało się kilkadziesiąt osób. Od jakichś dwóch lat około 20 osób (rocznie) odpracowuje zadłużenie. Jest też możliwość zamiany mieszkania na lokum tańsze w utrzymaniu, o gorszym standardzie. Jeśli ktoś chce spłacić dług i odtąd spać spokojnie, to dajemy taką możliwość. Jednak mamy świadomość, że są to ludzie, którzy nie płacą i płacić nie będą – uważa prezes Więckowski. Iwona Łazowa

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB