środa, 31 sierpnia 2016. Imieniny Cyrusa, Izabeli, Rajmundy

Mława. Coraz więcej osób choruje - przychodnie oblężone

2016-02-18 08:47:09 (ost. akt: 2016-02-18 08:49:43)

Autor zdjęcia: Archiwum redakcji

Podziel się:

Mławskie przychodnie przeżywają oblężenie. Na schorzenia grypopodobne zapada coraz więcej osób. W styczniu zachorowało ponad 2 000 ludzi. Od 1 do 7 lutego chorych było prawie tysiąc.

Łatwo zauważyć kolejki przed mławskimi przychodniami i to godziny przed otwarciem rejestracji. 11 lutego na ul. Sądowej po godzinie 6 rano czekało kilkadziesiąt osób. Wiele z nich próbowało się dostać do lekarzy pierwszego kontaktu. Podobnie bywa i w innych miejscach.

Choruje coraz
więcej osób

Dane wskazują, że na grypę choruje najwięcej osób w przedziale wiekowym od 15 do 64 lat. Od 1 do 7 lutego br. zachorowało ich 435. Dzieci w wieku poniżej roku do 4 lat chorowało w tym czasie 189. Objawy grypy miało też 342 dzieci i młodzieży w wieku 5-14 lat. Odnotowano 60 przypadków chorych mających 65 i więcej lat. Mławski sanepid dysponuje danymi odnośnie ilości osób, które udały się do lekarza. Zachorowań jest coraz więcej. Tylko w okresie od 1 do 7 lutego na objawy grypy uskarżało się 966 osób. W tym samym okresie roku poprzedniego chorowało 928 osób. Biorąc pod uwagę cały styczeń 2016 r., zachorowało 2165 osób. W pierwszym miesiącu 2015 r. do lekarzy zgłosiło się z objawami grypy 1447 osób. Do tego dochodzą osoby, które leczą się same i dlatego nie ma ich w statystykach. - Tendencja jest rosnąca. Zaobserwowaliśmy wzrost o 1/3 zachorowań grypopodobnych, porównując z takim samym okresem roku poprzedniego – informuje Ewa Sztuba dyrektor mławskiego sanepidu.

Unikać grup,
nie kichać na innych

Jak uniknąć zachorowania i rozprzestrzeniania choroby? Nie kichać na innych, zasłaniać usta, chronić się przed osobami chorymi, unikać wielkich skupisk ludzi. To główne rady z sanepidu. - Starajmy się prowadzić higieniczny tryb życia. Ubierajmy się stosownie do warunków atmosferycznych. Warto też pamiętać o częstym myciu rąk. W okresie dużej zachorowalności lepiej unikać wielkich skupisk ludzi. W takiej grupie łatwo się zarazić. Szczególnie, gdy ktoś kicha i nie zasłoni ust. W taki sposób roznosi zarazki. To niehigieniczne zachowanie. Jeśli jesteśmy chorzy nie idźmy do pracy, zostańmy w domu, aby nie roznosić zarazków – radzi dyrektor sanepidu. Iwona Łazowa

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB