środa, 28 września 2016. Imieniny Libuszy, Wacławy, Wacława

Wieczfnia Kościelna. Burzliwa sesja ze zdjęciami w tle

2016-01-11 09:34:23 (ost. akt: 2016-01-11 09:36:45)
Demonstracja zdjęć posesji oburzyła radnych i sołtysów

Demonstracja zdjęć posesji oburzyła radnych i sołtysów

Autor zdjęcia: Iwona Łazowa

Podziel się:

Nie milkną echa konfliktu na linii Witold Ludwiński - samorząd z Wieczfni Kościelnej. Podczas ostatniej w 2015 r. sesji poszło o zdjęcia posesji mieszkańców, które na sesyjnej mównicy zaprezentował przedsiębiorca. - Nie ma pan prawa – oburzali się radni i sołtysi, dociekając celowości akcji.

Rada zebrała się 29 grudnia br. W spokoju omówiono sprawy gminy. Na koniec umożliwiono zabranie głosu chętnym. Skorzystał z tego prawa m.in. Witold Ludwiński, przedsiębiorca prowadzący fermę drobiu w Uniszkach Zawadzkich. Nawiązał do przednich spotkań. - Chciałbym zapytać pana przewodniczącego ile trzeba mieć w sobie zakłamania i hipokryzji, żeby walczyć z wydumanym wrogiem, jakim są budynki produkcji drobiarskiej na terenie gminy – powiedział przedsiębiorca. Zaprezentował fotografie kilkudziesięciu (jego zdaniem zaniedbanych) posesji, wykonane 6 grudnia przez przedstawicieli jego stowarzyszenia „Wspólna sprawa”. Uwiecznił m.in. gospodarstwo przewodniczącego rady gminy i gminną działkę. Później wójt wyjaśnił, że została ona nabyta w 2014 r. i gmina nie zdążyła uporządkować terenu, co niebawem nastąpi.

Był telefon od pana,
że bałagan u sołtysów


Prezentacja wywołała oburzenie na sali. Sołtys Leon Jędrzejewski nie strażników oczekiwał w święta. - W polskiej tradycji odwiedzamy się, życzenia składamy. Ja też miałem wizytę, straży gminnej. Niestety nie z życzeniami. Z polecenia pana Ludwińskiego – powiedział. Przedsiębiorca wyparł się, że wskazywał osoby, potem sołtysa przeprosił. Tu głos zabrał strażnik. - Był telefon od pana, że jest bałagan na posesjach sołtysów i wymienił pan sołtysa z Łęgu. Było to tego dnia, kiedy pan napisał maila o sprawdzenie posesji w Grzebsku – oświadczył komendant straży. W dyskusję włączył się też przewodniczący Tadeusz Sieński. - Nie załatwiam tu prywatnych spraw. Mieszanie mojego gospodarstwa do rozgrywek pomiędzy panem, a radą gminy nie powinno mieć miejsca – powiedział. Dociekał powodu wykonania zdjęć. - Do czego chce pan ich użyć? – zapytał. Przedsiębiorca wyjaśniał, że chciał ukazać zakłamanie i hipokryzję. Doszło też do dyskusji o kurnikach i wizerunku gminy. Przewodniczący wezwał przedsiębiorcę do zaprzestania bezprawnych działań „fotograficznych”, grożąc krokami prawnymi. Przypomnijmy. Zaczęło się od regulacji rady gminy w kwestii budowy nowych chlewni i kurników. Pierwszym krokiem było uchwalenie studium przestrzennego, oprotestowane przez hodowców drobiu, w tym Witolda Ludwińskiego. Kilkakrotnie przedstawiał on swoje stanowisko na gminnych sesjach.

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. A może .... #1904223 | 46.113.*.* 11 sty 2016 19:53

    Władze Berlina wprowadziły oszczędności. Z 200 tys. miejsc pracy w administracji publicznej skreślono 95 tys. etatów. A jak to się robi w UM w Wieczfni? Być może część zaoszczędzonych pieniędzy radni przeznaczyliby np na WOŚP. Z jednej strony jakie porządki mogą zaprowadzić gospodarze gminy w gminie skoro u siebie w obejściach mają przysłowiowy b .. tzn bałagan co przedsiębiorca chyba chciał uświadomić. Jeżeli jednak mieszkańcy nie chcą takiej inwestycji to ich święte prawo i oni są gospodarzami gminy i mogą chcieć utrzymania np wysokiego bezrobocia byle nie było smrodu. To nie dziki zachód Ameryki a mieszkańcy gminy to nie Indianie, których należy zwalczać. Duży przedsiębiorca a nie wie, że takie sprawy sprawy powinno załatwiać się zjednując sobie mieszkańców!? Popieram inwestycje pana Ludwińskiego o ile mają poparcie lokalnych społeczności. Gdyby inaczej społecznie poprowadzić tą sprawę to nie byłoby takich nieporozumień. Proponuję przeprowadzenie REFERENDUM w tej sprawie.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz