Poniedziałek, 26 września 2022. Imieniny Cypriana, Justyny, Łucji

Losy mławskiego tenisa (cz. 5.)

2022-08-16 21:00:00 (ost. akt: 2022-08-16 21:04:58)
Marek Jóźwiak - prezes TSR oraz Adam Chocholski mistrz Mławy 2020

Marek Jóźwiak - prezes TSR oraz Adam Chocholski mistrz Mławy 2020

Autor zdjęcia: Zbiory W.Chocholskiego

Podziel się:

Przed Wami piąta i zarazem ostatnia część historii tenisa ziemnego w Mławie. Naszym Czytelnikom opowiada ją Janusz Grochowski, skarbnik Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Mławskiej.

W oczekiwaniu na kolejne wielkie talenty począwszy od listopada 2008 roku o rozwój tenisa ziemnego w Mławie troszczy się powołane w miejsce Ogniska TKKF, Towarzystwo Sportowe Relaks.

Amatorska Liga Miast

O prawidłową realizację zadań statutowych nowej organizacji w początkowym etapie odpowiadał zarząd w składzie: Cezary Budzichowski – prezes, Cezary Wtulich – wiceprezes, Andrzej Merchel – skarbnik, Jarosław Szczutowski – sekretarz oraz Marek Jóźwiak, który od 2016 roku kieruje pracami towarzystwa.
Począwszy od 2008 roku mławscy tenisiści nawiązywali liczne kontakty z drużynami z innych miast.

Najszybciej udało się doprowadzić do spotkań z zespołem z Przasnysza, które dość szybko nabrały trwałego charakteru. Już 22 czerwca na kortach w Przasnyszu odbył się pierwszy mecz, który zakończył się wygraną 7:3 dla gości.

Spotkanie rewanżowe w Mławie ponownie przyniosło zwycięstwo gospodarzom.
Jedno ze spotkań, jakie rozegrali amatorzy tenisa z zaprzyjaźnionych klubów w roku 2009, zaowocowało wynikiem remisowym 5:5.

W kolejnym sezonie po latach przerwy odbył się mecz między drużynami z Mławy i Ciechanowa, który przyniósł zwycięstwo 6:2 mławskim tenisistom. Punkty dla zwycięzców zdobyli: Wojciech Chocholski, Cezary Wtulich, Janusz Dębski i Jarosław Janiszewski w pojedynkach singlowych oraz Andrzej Merchel/Cezary Sobiecki i Tadeusz Gadomski/Wojciech Chocholski w deblu.

Kontakty ze sportowcami z Przasnysza były na tyle przyjazne, że zawodnicy z Mławy wspierali swoich kolegów w pojedynkach organizowanych na hali w ramach Warszawskiej Ligi Tenisowej.

Korzyści płynące z tych spotkań były jednym z powodów, które przyczyniły się do powołania w 2012 roku Amatorskiej Ligi Miast, w której walczyły zespoły z Mławy, Przasnysza, Szczytna i Biskupca.

Zgodnie z przyjętymi ustaleniami w poszczególnych drużynach mogli występować zawodnicy, którzy ukończyli 35 lat. Grano systemem mecz i rewanż, a każde spotkanie składało się z sześciu pojedynków, cztery gry pojedyncze i dwie deblowe.

W pierwszej edycji tych rozgrywek tenisiści z Mławy wygrali m.in. po 5:1 z drużynami z Biskupca i Przasnysza oraz zremisowali 3:3 ze swoimi kolegami ze Szczytna, zajmując pierwsze miejsce na zakończenie tych rozgrywek.

Wyniki uzyskiwane podczas spotkań rozgrywanych w następnym sezonie końcową tabelę ukształtowały następująco: 1/Mława, 2/Biskupiec, 3/Przasnysz, 4/Szczytno.

Bardziej jednostkowa analiza wyników uzyskiwanych w poszczególnych latach wskazuje, że mławscy tenisiści większość spotkań wygrywali. W miejscowym teamie najczęściej występowali: Wojciech Chocholski, Marek Jóźwiak, Cezary Wtulich, Jarosław Szczutowski, Janusz Dębski, Tadeusz Gadomski, Andrzej Merchel, Cezary Sobiecki, Zbigniew Święconek.

Serce do sportu Adama Chocholskiego

Na początku drugiej dekady XXI wieku na mławskich kortach pojawił się kolejny młody chłopiec, który z pewnością tenisem zaraził się od swojego taty, z mocnym postanowieniem, że będzie z uporem dążyć do tego, aby być najlepszym. Taki z pewnością cel postawił sobie w 2012 roku Adam Chocholski.

o latach w czerwcu 2020 roku Wojciech Chocholski w rozmowie z dziennikarzem „Tygodnika Ciechanowskiego” powiedział: "Cieszę się, że Adam gra w tenisa. Gdy miał niespełna 16 lat udało mu się po raz pierwszy ze mną wygrać. Ma duży talent i serce do sportu. Największą radość i dumę odczuwałem, gdy spotykaliśmy się w finałach turniejów seniorskich, czy to w Lubawie, Kurzętniku lub rok temu w finale mławskiego czempionatu".

Już w wieku 12 lat w mistrzostwach Mławy chłopców, którzy nie ukończyli 16 lat, wywalczył tytuł wicemistrza. Rok później był już najlepszy w gronie młodych tenisistów ubiegających się o miano najlepszego w mieście.

W roku 2016 na swoją korzyść rozstrzygał wszystkie pojedynki w rywalizacji o tytuł mistrza Mławy, w których górny wiek uczestników wynosił 21 lat. Od roku 2019 z dużym powodzeniem toczy zacięte boje o możliwie najlepszy wynik w lokalnym czempionacie wśród seniorów. W debiucie zakwalifikował się do rozgrywki finałowej, gdzie musiał uznać wyższość znanego sobie rywala, jakim był Wojciech Chocholski.

W latach 2020 - 2022 pojedynek z tradycyjnym już przeciwnikiem kończył zwycięsko, co zapewniło młodemu tenisiści ten zaszczytny tytuł, tak ważny w karierze każdego sportowca.

Partnerem dla taty był w turniejach deblowych, które bardzo często wygrywali. W latach 2020-2021 rodzinny duet zwycięsko kończył swój występ w walce o mistrzostwo Mławy. Mimo młodego wieku w swojej sportowej biografii mógł zapisać udział i sukcesy w wielu turniejach rozgrywanych w innych miastach, tak na kortach ziemnych, jak i na hali.

W roku 2017 zwycięsko kończył rozgrywany w Ciechanowie „Turniej Mikołajkowy”. Przez trzy sezony na kortach „Perun” w tym samym mieście z dużym powodzeniem walczył o punkty w turniejach z cyklu „Trzy, cztery… gramy”.

Na zakończenie rywalizacji wieńczącej zmagania w latach 2017/2018 oraz 2018/2019 został sklasyfikowany na drugiej pozycji. W kolejnej edycji był już najlepszy, wyprzedając triumfatora tego współzawodnictwa z lat poprzednich, Daniela Kaczerskiego.

W roku 2018 na kortach w Kurzętniku wygrał turniej o Puchar Dyrektora Banku BGŻ BNP PARIBAS. To wydarzenie w karierze młodego tenisisty miało szczególne znaczenie, mając bowiem dopiero 15 lat, odniósł pierwsze zwycięstwo nad swoim tatą, który jak wcześniej pisano miał na koncie bardzo wiele wygranych w turniejach. Wystąpił także w mistrzostwach Ciechanowa, gdzie przegrał dopiero w finale.

Bogaty w wydarzenia sportowe dla mławskiego tenisisty był rok 2019. Zajął pierwsze miejsce na zawodach w Pułtusku, ponownie drugi był w mistrzostwach Ciechanowa ulegając w decydującym pojedynku reprezentantowi Ostrołęki, Krzysztofowi Szkopkowi.

W tym samym roku wystąpił na turnieju o puchar LTT LAVER na kortach w Lubawie. Korty te okazały się bardzo przyjazne dla młodego reprezentanta Mławy, który wygrywał te zawody także w latach 2020-2021. W każdym ze spotkań decydujących o zwycięstwie w turnieju po drugiej stronie siatki był Wojciech Chocholski.

Adam Chocholski miał ponadto możliwość sprawdzenia swojego sportowego poziomu w walce z zawodnikami profesjonalnie uprawiającymi tą dyscyplinę, klasyfikowanymi na listach Polskiego Związku Tenisowego.

W 2021 roku został przez organizatorów zakwalifikowany do zawodów z udziałem ośmiu tenisistów, które odbyły się na kortach w Nowym Gizewie koło Szczytna. O randze tego turnieju niech świadczy chociażby ten fakt, że jeden z uczestników, Maciej Rajski z Warszawy, znajdował się w tym czasie na dziewiątym miejscu na liście PZT.

Odnosił ponadto sukcesy w turniejach deblowych, gdzie jak wcześniej wspomniano, jego partnerem był Wojciech Chocholski. W roku 2019 wygrali zawody w Lubawie, w następnym sezonie dotarli do finału zajmując ostatecznie drugie miejsce. Dwukrotnie w latach 2020-2021 mogli cieszyć się ze zwycięstwa w turnieju Mario Cup, rozgrywanym na kortach w Przasnyszu.

Należy zaznaczyć , że w roku 2021 do walki o końcowy sukces przystąpiło 16 par z 8 miast. W finale mławscy mistrzowie pokonali reprezentantów Ostrołęki – Michała Podolaka i Kamila Woźniaka.

Adam Chocholski aktualnie studiuje na Politechnice Gdańskiej. Jest członkiem drużyny tenisowej działającej na uczelni. W roku 2021 zdobył drugie miejsce w walce o mistrzostwo wśród studentów uczelni z Trójmiasta.

Tenis ziemny jest dyscypliną, która z pewnością nie nosi znamion sportu masowego. W kontekście informacji zaprezentowanych w tym opracowaniu należy zauważyć, że w Mławie w każdym czasie mniejsze lub większe grupy młodych ludzi poznawały tajniki tej gry, bardzo często z dużym powodzeniem dającym szansę na sukcesy w zawodach różnego szczebla.

Przedstawione fakty upoważniają i do takiego stwierdzenia, że tenis nie zakłada żadnych ograniczeń wiekowych i chociażby dlatego turnieje dla tenisistów 50 plus też gromadziły dość liczne grupy uczestników.

Mławskie korty miały i to szczęście, że pojawiała się na nich młodzież z ambicjami na odnoszenie sukcesów przynajmniej na szczeblu krajowym. Agata Cioroch czy Angelika Sobiecka są najlepszym tego dowodem.

Warto więc czynić wszystko, aby na świetnie utrzymywanym korcie w parku miejskim pojawiły się ponownie grupy młodych ludzi zdecydowanych na to, aby za sprawą przyjemnej, ale ciężkiej pracy, dążyć do osiągania znaczących sukcesów na kolejnych etapach sportowej rywalizacji.
Janusz Grochowski, skarbnik Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Mławskiej


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB