Niedziela, 31 maja 2020. Imieniny Anieli, Feliksa, Kamili

Gotowanie w ich rodzinach to tradycja

2019-12-24 15:00:00 (ost. akt: 2019-12-21 14:42:01)
(od lewej) Karolina Mańkowska i Aleksandra Paczuska

(od lewej) Karolina Mańkowska i Aleksandra Paczuska

Podziel się:

Aleksandra Paczuska i Karolina Mańkowska, uczennice ZS nr 2 w Mławie mają pasję do gotowania. Okres przedświąteczny to czas, w którym mogą szczególnie wykazać się w kuchni, przygotowując wigilijne potrawy i piekąc ciasta.

Święta Bożego Narodzenia charakteryzują się wyjątkową, magiczną atmosferą. Tworzą ją nie tylko świąteczne ozdoby, ale również kulinarne tradycje. Czerwony barszcz z uszkami, pierogi z kapustą i grzybami, czy też ryba po grecku to obowiązkowe pozycje na wigilijnym stole. O wyjątkowych smakach i planach na przyszłość rozmawialiśmy z Aleksandrą Paczuską i Karoliną Mańkowską, uczennicami Zespołu Szkół nr 2 w Mławie.

- Dlaczego zdecydowałaś się uczęszczać do klasy gastronomicznej w Zespole Szkół nr 2 w Mławie?
Karolina Mańkowska:
Zdecydowałam się na uczęszczanie do klasy gastronomicznej ze względu na to, że wiążę swoją przyszłość właśnie z tym kierunkiem, a dokładniej chciałabym rozpocząć studia dietetyczne.

- Skąd wzięła się Twoja pasja do gotowania?
Aleksandra Paczuska:
Moja pasja do gotowania pojawiła się już w dzieciństwie. Pomagając mojej mamie i babci w kuchni, zdałam sobie sprawę, że naprawdę sprawia mi to dużą przyjemność. Od tej pory staram się przygotowywać różne potrawy, gdy tylko mam wolny czas.

- Jaki jest Twój kulinarny idol?
Aleksandra Paczuska:
Moją idolką jest Ewa Wachowicz. Odkąd pamiętam oglądałam jej program telewizyjny „Ewa gotuje” i inspirowałam się jej przepisami. Jest osobą posiadającą dużą wiedzę kulinarną.

- Czy chciałabyś otworzyć własną restaurację?
Karolina Mańkowska:
Nigdy o tym nie myślałam, ponieważ bardziej interesuje mnie dietetyka. Ale kto wie, może kiedyś.

- Czy wzięłabyś udział w kulinarnym reality – show Hell’s Kitchen?
Aleksandra Paczuska:
Myślę, że nie, ponieważ nie lubię gotować, kiedy ktoś na mnie patrzy. Wolę przygotowywać potrawy wtedy, kiedy jestem sama. Wtedy bardziej się skupiam.

- Jaka jest najbardziej egzotyczna potrawa, której próbowałaś?
Karolina Mańkowska:
Podczas pobytu na wakacjach w Hiszpanii, udało mi się spróbować ośmiornicy z grilla w sosie cytrynowym. Ma bardzo specyficzny, oryginalny smak, który przypadł mi do gustu.

-Do jakiego kraju chciałabyś pojechać, aby poznać historię tamtejszej kuchni?
Aleksandra Paczuska:
Od dawna moim marzeniem jest podróż do Turcji. Myślę, że tamtejsza historia kuchni naprawdę by mnie zaciekawiła i pozwoliła poszerzyć moją wiedzę kulinarną.

- Niedawno gościem w Waszej szkole był Kurt Scheller. Co sądzisz o tamtej wizycie i praktycznych zajęciach z gotowania?
Karolina Mańkowska:
Uważam, że wizyta Kurta Schellera to był bardzo dobry pomysł. Mogliśmy na własne oczy zobaczyć, jak gotuje doświadczony kucharz. Szef pokazał nam kilka interesujących potraw m.in.: mus czekoladowy, omlet po japońsku, rybę smażoną na maśle z kaparami i oliwkami oraz zupę krem prowansalską. Później przygotowywałam te dania w domu.

-Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Czy w Twoim domu przestrzega się tradycji, aby na stole znalazło się 12 potraw?
Aleksandra Paczuska:
Oczywiście, że tak. To tradycja, która w mojej rodzinie przechodzi z pokolenia na pokolenie. Sądzę, że powinno się ją utrzymywać w każdym domu.

- Jakie potrawy znajdują się na Twoim świątecznym stole? Która z nich jest Twoją ulubioną?
Karolina Mańkowska:
Potrawy znajdujące się na moim wigilijnym stole to: zupa z suszu owocowego, barszcz czerwony z uszkami, woda śledziowa, śledź w śmietanie, śledź w oleju, ryba po grecku, karp smażony, pierogi z kapustą i grzybami, krokiety, kapusta wigilijna z grzybami, śledź pod pierzynką oraz karp w galarecie. Moją ulubioną potrawą jest barszcz czerwony z uszkami.

- Wolisz zajmować się gotowaniem czy pieczeniem ciast?
Aleksandra Paczuska:
Wolę zajmować się gotowaniem, ponieważ sprawia mi to ogromną przyjemność, a poza tym mogę zaspokoić codzienne potrzeby mojej rodziny.

- Czy jest jakiś świąteczny prezent, który szczególnie zapadł Ci w pamięć?
Karolina Mańkowska:
Owszem jest. Kilka lat temu dostałam od mojej babci łańcuszek, który miała na swoim ślubie. Jest on dla mnie bezcenny.

- Plany i marzenia na przyszłość?
Karolina Mańkowska:
Każdy ma swoje plany i marzenia. Po skończeniu szkoły i zdaniu matury chciałabym pójść na studia dietetyczne w Warszawie, a następnie otworzyć własny gabinet dietetyczny.
Aleksandra Paczuska: Moim największym marzeniem jest otworzenie własnej restauracji. Uwielbiam podróżować, dlatego też chciałabym otworzyć restaurację, w której znajdowałyby się tradycyjne potrawy z różnych krajów.


(IP)



Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB