Truskawka uśmiech lata

2011-06-10 18:27:06 (ost. akt: 2011-06-10 08:35:24)

Z kalendarza z końca XIX w. możemy przeczytać następujące zdanie „Bóg mógłby stworzyć owoce jeszcze smaczniejsze gdyby chciał”, a w szczególności chodzi o truskawkę.

Truskawka uśmiech lata

Autor: Internet

Jest to owoc wyjątkowo smaczny, aromatyczny, pięknie się prezentuje i wysoko oceniany przez dietetyków, którzy widzą w nich prawdziwą kopalnię zdrowia. Mają jednak jedyną ogromną wadę, sezon na truskawki trwa bardzo krótko od połowy maja do początku lipca. Choć obecnie truskawki są sprowadzane do Polski przede wszystkim z Turcji, Grecji i Hiszpanii lecz one nie zastąpią smaku naszych rodzimych owoców.




Ten szlachetny owoc pojawił się w ogrodach we Francji i Anglii na przełomie XIV i XV w., ale dopiero w wieku XVIII w efekcie wielu doświadczeń i prób holenderskich ogrodników wyhodowano truskawkę ananasową, od której pochodzą odmiany współczesne.
Truskawki to przede wszystkim owoc zdrowia. Występuje w nich wysoka zawartość witaminy C (ok. 20 dag świeżych owoców pokrywa zapotrzebowanie na tę cenną witaminę). Tyczy się to także witaminy B1,B2 i A. Należy także wspomnieć o bogactwie składników mineralnych: żelaza, wapnia, magnezu, manganu i fosforu.


Dodatkowe zalety zjadanego z ogromnym apetytem owocu to działanie krwiotwórcze i wzmacniające (uodparnia organizm na infekcje grypowe) oraz hamuje proces starzenia (zmarszczki, starcze plamy itp.).


Truskawki to owoce przede wszystkim zalecane do spożycia na surowo, ale obecna technologia pozwala, że możemy je zamrażać tak aby gościły na naszych stołach przez cały rok, zachowując przy tym wartości świeżego owocu. Przetwory z truskawek odpowiednio zrobione i przechowywane mają nie tylko niepowtarzalny smak ale zachowują właściwą konsystencję i barwę.
Jak mawiała moja babcia należy przygotować zapas truskawek pod każdą postacią na cały rok, aby w czasie szarych i smutnych, jesienno-zimowych dni zapachniało ciepłem, słonecznym latem oraz aby nasze organizmy „nafaszerować” porcją witamin i mikroelementów, które poprawią nasze zdrowie, samopoczucie i zabezpieczą przed chorobą.


Przede wszystkim truskawki trzeba polecić (pod każdą postacią) nałogowym palaczom, by choć w pewnym stopniu zniwelować bardzo niekorzystne skutki nałogu (nowotwory płuc, krtani, gardła i żołądka). Powinni oni zjadać dużą porcję owoców każdego dnia.
Truskawki przechowujemy w chłodnym miejscu, nie w lodówce, rozłożone jedna obok drugiej.
Owoc ten dobrze komponuje się a ananasem, kiwi i pomarańczą (owoce te podkreślają smak i aromat truskawek).


Nie należy myć truskawek bezpośrednio pod dużym strumieniem wody. Są na to zbyt delikatne, Płuczemy je ostrożnie partiami w misce lub zlewie obracając parokrotnie rękoma, a następnie odsączamy (także partiami) na sicie, dopiero wtedy usuwamy szypułki.

Przepis na truskawkową zupę „nic” (4 porcje):

- 30dkg truskawek,
- 3 szklanki mleka,
- 4 jajka,
- 1 cukier waniliowy,
- 2 czubate łyżki cukru,
- szczypta cynamonu,
- rozbity w moździerzu goździk.

Truskawki rozbijamy w mikserze na mus. Żółtka ucieramy z cukrem na jednolitą, białą masę, z białek i szczypty soli ubijamy pianę – powinna być sztywna. Mleko zagotowujemy z cukrem waniliowym. Na wrzące nakładamy łyżką porcyjki piany, obgotowujemy z obydwu stron i wykładamy cedzakową łyżką na półmisek. Utarte żółtka łączymy z truskawkowym musem i cały czas, lekko ubijając z gorącym mlekiem, w którym gotowały się kluseczki z piany, dodajemy goździki i cynamon – odstawiamy do lekkiego przechłodzenia. Zupa najsmaczniejsza jest z ugotowanym na sypko ryżem i przybrana kluseczkami z piany.


Życzę smacznego!
Janusz Dębski

Komentarze 0 pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj swój komentarz