Poniedziałek, 17 grudnia 2018. Imieniny Jolanty, Łukasza, Olimpii

Burmistrz atakuje i ośmiesza radnych? - (cały artykuł)

2018-05-15 19:00:55 (ost. akt: 2018-05-21 09:14:46)

Autor zdjęcia: Robert Bartosewicz

Podziel się:

- Burmistrz częściej atakuje w różny sposób radnych, którzy raczą zadawać „trudne pytania”. Pewni radni są przez burmistrza atakowani, ośmieszani i krytykowani – mówił na ostatniej sesji rady miasta radny Jerzy Rakowski. Sławomir Kowalewski odpierał te zarzuty.

Na ostatniej sesji doszło do ciekawej wymiany zdań. Zaczęło się od – wydawać by się mogło – niewinnej kwestii poruszonej przez Michała Pola. - Mławski klub MKS Mławianka znajduje się obecnie w czwartej lidze. Jest w trudnej sytuacji finansowej. Prosiłbym o to, żeby do czasu kolejnej sesji zastanowić się nad wsparciem finansowym dla klubu Mławianka, bo sytuacja finansowa jest naprawdę trudna – mówił radny Michał Pol.

Potem głos zabrał burmistrz Sławomir Kowalewski i zasypał Pola gradem pytań.
– Panie radny, jakie pieniądze z budżetu miasta otrzymuje klub? Czy pan wie, ile pieniędzy z budżetu miasta, czyli z kieszeni mieszkańców idzie na utrzymanie obiektów sportowych? Czy pan wie, jaka to jest kwota miesięcznie i rocznie? Czy pan wie dla ilu grup przygotowujemy nasze obiekty sportowe na potrzeby treningów i zawodów sportowych rozgrywanych w ligach? Czy pan wie ilu jest zawodników? – pytał Kowalewski. Poprosił też Pola o doprecyzowanie o jaką kwotę wnioskuje. – O pół miliona, milion, czy może więcej? – dociekał włodarz miasta.

Po tej serii pytań głos zabrał znowu Michał Pol. – Ja jestem burmistrzem? Czy pan jest burmistrzem? Kto podejmuje kluczowe decyzje dla miasta? To pan powinien być dobrym menadżerem i wiedzieć, jakie środki przeznaczyć na klub, który potrzebuje wsparcia. Dobry menadżer, to dobry burmistrz, a dobry burmistrz to świetny ekonomista, to osoba, która potrafi pozyskiwać środki zewnętrze, z funduszy unijnych. Widać, że panu to nie za bardzo wychodzi. Dobry menadżer powinien pozyskiwać nowych inwestorów do miasta. Jak na razie nie widzimy tutaj takich rzeczy – ripostował radny Pol. I również odwdzięczył się pytaniem. – Czy pan wie, panie burmistrzu, ile naszych wychowanków odeszło z klubu MKS Mławianka? Bo ja widzę, że na moje pytania pan nie odpowiada, a na jednej z sesji mówił pan wręcz, że ja pana nękam (pytaniami – red.) – powiedział Michał Pol.

Na odpowiedź Kowalewskiego nie musiał długo czekać. – Świetnie mnie pan zaatakował, panie radny. Tak w swoim stylu. Ja zadałem panu konkretne pytania. Na żadne nie udzielił pan odpowiedzi. To brak wiedzy, panie radny – stwierdził burmistrz. Dodał również, że wie więcej na temat funkcjonowania „Mławianki” niż dyskutujący z nim radny. Zaznaczył, że nie będzie się „zniżał do jego poziomu dyskusji”.

Głos zabrał także radny Jerzy Rakowski. – Nasuwa się taka analiza, że na posiedzeniu rady miasta, co jest oczywiste, radny ma prawo zadawać pytania. A burmistrz jako osoba, która jest przez radnych kontrolowana, ma na te pytania odpowiadać. Śmiem twierdzić, że burmistrz częściej atakuje w różny sposób radnych, którzy raczą zadawać „trudne pytania”, albo w ogóle zadają pytania. Szczególnie dotyczy to pewnych radnych. Są oni przez burmistrza atakowani, ośmieszani i krytykowani – powiedział Jerzy Rakowski.

W odpowiedzi burmistrz podkreślił, że jeśli ktoś krytykuje burmistrza, to powinien być na to przygotowany. Zaznaczył również, że on sam też ma prawo dokonywać ocen.

Nie zgodził się z tym radny Rakowski. – Rada miasta, zgodnie ze statutem, nie jest od tego, żeby burmistrz oceniał konkretnego radnego. Burmistrz może takiej oceny dokonywać, ale niech w tym celu organizuje spotkania, na przykład konferencje prasowe. Ale forum rady miasta nie jest od tego – argumentował radny.

Robert Bartosewicz


Komentarze (6) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Baśka #2541655 | 176.103.*.* 23 lip 2018 08:25

    Brawo panie Rakowski, brawo Panie Pol. Do granic dochodzi cham..wo Kowalewskiego. Kolarzu w siną dal, jak najdalej od Malwy.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Ekspert #2507334 | 94.254.*.* 24 maj 2018 20:20

    Sztuczki erystyczne

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. mich #2502630 | 95.51.*.* 16 maj 2018 10:55

    Agresja stała się niestety metodą w polityce, jak widać w tej lokalnej również.

    Ocena komentarza: warty uwagi (9) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Góral #2502525 | 95.51.*.* 16 maj 2018 08:31

    Burmistrz lubi atakować - przecież był kolarzem, leży to więc w jego naturze.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Przewodniczący osiedla #2502268 | 94.254.*.* 15 maj 2018 19:49

      Panie burmistrzu, na sesji mówił Pan, że czuje się zaatakowany przez radnego Pola. Ale przecież radny Pol pytał tylko o Pana działalność publiczną, tylko te kwestie poruszał. Nie pytał Pana o to, co Pan robi prywatnie w domu albo co Pan kupuje na śniadanie. Pytał m.in. o pozyskiwanie środków unijnych. Więc chyba o działalność publiczną burmistrza można pytać? Czy tego Pan zabrania, Panie Kowalewski?

      Ocena komentarza: warty uwagi (9) ! - + odpowiedz na ten komentarz