środa, 15 sierpnia 2018. Imieniny Marii, Napoleona, Stelii

Doszło do zaczadzenia. Czujniki nie zadziałały?

2018-03-16 08:56:53 (ost. akt: 2018-03-16 09:02:05)
Do zaczadzenia doszło w budynku przy ul. Ordona

Do zaczadzenia doszło w budynku przy ul. Ordona

Autor zdjęcia: Robert Bartosewicz

Podziel się:

W budynku przy ul. Ordona doszło do zaczadzenia, którego nikt nie zgłosił służbom. Czujki, które powinny wykryć tlenek węgla ponoć nie zadziałały. Ich sprawność ma sprawdzić administrator nieruchomości.

W sprawie zaczadzenia naszą redakcję odwiedziła mieszkanka wielorodzinnego budynku przy ul. Ordona 10. Tę nieruchomość zamieszkuje kilkadziesiąt rodzin. - Do zaczadzenia doszło nocą z niedzieli na poniedziałek (z 4 na 5 marca – red.). Zdarzenie nie zostało zgłoszone żadnym służbom. Na szczęście nikt nie zginął. Jedna pani, w której mieszkaniu do tego doszło, zemdlała. W porę odnalazł ją syn – opowiada czytelniczka „Kuriera Mławskiego”.
Jak zaznacza nasza rozmówczyni, w tym budynku do wycieku tlenku węgla dochodzi co jakiś czas. - Około roku temu na przykład z tego powodu zemdlała tu dwójka ludzi. Chodziłam do TBS-u, żeby nam założyli czujki. Zostały założone, jednak po pewnym czasie okazało się, że te urządzenia nie działały jak trzeba, wydawały sygnały, kiedy to nie było konieczne, dlatego niektórzy wyjmowali z nich baterie – mówi mławianka.
Prezes Towarzystwa Budownictwa Społecznego Andrzej Więckowski przypomina, że od kilku lat, budynki, którymi TBS administruje wyposaża się w czujki tlenku węgla. Chodzi o te nieruchomości, w których do opalania używa się pieców na węgiel. Andrzej Więckowski przypomina, że każdy z lokatorów został zapoznany z obsługą tych urządzeń. - Dotarła do mnie informacja, że w ostatnim czasie doszło do zaczadzenia w tym budynku oraz że sprawy nikomu nie zgłoszono. Nasi pracownicy sprawdzą czy czujki zainstalowane przy ul. Ordona działają prawidłowo – mówi Andrzej Więckowski.
Praktycznie co roku straż pożarna przypomina, że w zapobieganiu zatruciom istotna jest profilaktyka. Niezwykle ważna jest prawidłowa wentylacja pomieszczeń w domach i mieszkaniach. Warto uchylić okno w mieszkaniu, w którym korzysta się np., z pieca gazowego, kuchenki gazowej albo węglowej. Częstym błędem są zbyt szczelnie zamknięte okna.
Istotne jest też regularne dokonywanie przeglądów urządzeń grzewczych, instalacji kominowych, przewodów kominowych i wentylacyjnych. Pomóc mogą też, oczywiście sprawne, czujki tlenku węgla. Mogą nas one ostrzec dźwiękiem przed niebezpieczeństwem. Nie powinno się montować czujek przy oknie, kratkach, przewodach wentylacyjnych lub w miejscach zbyt zawilgoconych.
Czad jest bardzo groźny dla człowieka, ponieważ brakuje sygnałów, które mogłyby ostrzegać ludzi o jego obecności. Jest to gaz bezwonny i bezbarwny, a zarazem silnie trujący. Powstaje wskutek niepełnego spalania takich substancji, jak olej, drewno, gaz i węgiel. Uwolnienie się tlenku węgla może wynikać z braku dopływu świeżego powietrza do urządzenia, np. pieca, w którym następuje spalanie. Powodem może być też zanieczyszczenie, zużycie albo zła regulacja palnika gazowego.
Czad szczególnie groźny może okazać się w mieszkaniach, w których okna są szczelnie zamknięte albo uszczelnione na okres zimowy, a wentylacja nie działa w ogóle lub jest wadliwa. Dwutlenkiem węgla można się zatruć również podczas pożaru.
Robert Bartosewicz

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB