Niedziela, 9 sierpnia 2020. Imieniny Klary, Romana, Rozyny

Mławianin Roku 2017. Czas zmienić formułę?

2018-01-27 16:00:00 (ost. akt: 2018-01-26 09:12:04)

Autor zdjęcia: Robert Bartosewicz

Podziel się:

Do końca lutego można zgłaszać kandydatów do tytułu Mławianina Roku 2017. Jedenastoosobowa kapituła wybierze już dziewiętnastego laureata. Niestety krytykowana przez niektórych mieszkańców formuła wyboru nie uległa zmianie. A przecież mławianie mogliby mieć większy wpływ na to, kto zostanie laureatem.

Wnioski na piśmie o nadanie wyróżnienia, wraz z uzasadnieniem mogą składać: organy samorządu, organizacje społeczne, instytucje, zakłady pracy oraz grupy mieszkańców, które liczą co najmniej 50 osób. Konieczna jest także zgoda zgłaszanego kandydata.

Lech Prejs, przewodniczący kapituły wybierającej laureata przypomina, aby we wniosku dokładnie opisać zasługi kandydata na rzecz naszego miasta i jego mieszkańców. Ponadto dokonania osoby zgłaszanej powinny przyczyniać się do podniesienia prestiżu miasta oraz służyć całej lokalnej społeczności.
- Przy wybieraniu jednego spośród kandydatów kapituła kieruje się przede wszystkim uzasadnieniem wniosku. We wniosku powinno być solidne uzasadnienie z opisem dokonań i działań kandydata. Członkowie kapituły kierują się również własną wiedzą na temat zgłoszonych osób. Nie są to tylko dokonania z bieżącego roku, a raczej osiągnięcia całego życia kandydata – zaznacza Lech Prejs.

Członkowie kapituły decydują o wyborze laureata poprzez głosowanie. Natomiast skład kapituły wybiera zarząd Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Mławskiej – spośród członków TPZM, jak również cieszących się szacunkiem mieszkańców Mławy. W tym roku mamy nowy skład kapituły.

Zgodnie ze statutem to grono wybierające powołuje się na okres 4 lat. W jej skład wchodzi 11 osób: Przewodniczący Lech Prejs, wiceprzewodniczący Leszek Arent oraz członkowie (w kolejności alfabetycznej): Henryk Antczak, Jan Golec, Andrzej Grzymkowski, Ryszard Juszkiewicz, ks. Ryszard Kamiński, Stanisław Matyjasik, Henryk Sławuta, Maria Świtoń i ks. Kazimierz Ziółkowski.
Tytuł Mławianina Roku ma charakter prestiżowy i honorowy. Nie wiąże się on z żadną gratyfikacją finansową. Laureat otrzyma statuetkę św. Wojciecha 23 kwietnia b.r. - w święto patrona naszego miasta.

To już 19. taki plebiscyt. Wydaje się, że z każdym rokiem mieszkańcy Mławy w coraz mniejszym stopniu rozumieli intencje i zasady, którymi kierują się osoby wybierające zwycięzcę. Sama kapituła zaś, co mławianie wyrażali wielokrotnie w prywatnych dyskusjach, wydawała im się gronem hermetycznie zamkniętym, a procedura wyboru mało przejrzysta. Takie wrażenie potęgował fakt, że poprzedni szefowie kapituły nie chcieli podawać mediom nazwisk zgłoszonych kandydatów przed głosowaniem. Przewodniczący ponadto wielokrotnie podkreślali w rozmowach z dziennikarzami, że kapituła przy wyborze preferuje działalność społeczną. Jednak niektórzy laureaci według mławian stanowili zaprzeczenie tej tezy: za swoją działalność na rzecz miasta brali przecież pieniądze.
Po prostu była ona także ich działalnością zawodową.

Innym często wymienianym mankamentem było to, że wśród laureatów praktycznie brakowało ludzi młodych. Bo jeśli naczelną zasadą ma być prestiż, to można sobie zadać pytanie czy naszemu miastu nie przynoszą go na przykład młodzi muzycy wygrywający ogólnopolskie konkursy albo sportowcy?
Naszym zdaniem warto zaproponować kapitule także zwiększenie udziału mieszkańców miasta w wyborze laureata. Dziś jest przecież sporo metod do wyboru: sms-y, kupony czy głosowanie internetowe. Może po ich wprowadzeniu niezrzeszeni mławianie poczują, że mają na to większy wpływ?

Robert Bartosewicz

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB