środa, 22 listopada 2017. Imieniny Cecylii, Jonatana, Marka

Nauczyciele poprzenoszeni. W Mławie zwolnień nie było

2017-09-25 08:48:15 (ost. akt: 2017-09-25 08:54:46)

Podziel się:

Jak dotąd w Mławie wydało 164 tysiące 312 zł na przystosowanie bazy szkolnej do reformy. Ponad połowę kwoty pozyskano z MON. Uczniowska rekrutacja przebiegła bez przeszkód. Żaden nauczyciel nie stracił pracy z powodu rewolucji oświatowej.

Mławskie szkoły działają w nowej rzeczywistości, po reformie oświaty (likwidacji gimnazjów). Nowy rok szkolny przyniósł początek zmian w strukturze szkół. Dotychczasowy system jest przekształcany w 8-letnią szkołę podstawową, 4-letnie liceum, 5-letnie technikum, 3-letnią szkołę branżową I stopnia, 2-letnią szkołę branżową II stopnia, 3-letnią szkołę specjalną przysposabiającą do pracy i szkołę policealną. To pierwszy rocznik uczniów w VII klasach szkół podstawowych. Do tego dochodzi zwolnienie 6-latków z opłat za pobyt w przedszkolu oraz prawo do wychowania przedszkolnego 3-latków. Przyglądamy się sytuacji w szkołach publicznych. W naszym mieście powstały dwie nowe podstawówki (w miejscu gimnazjów) SP nr 2 przy ul. Sportowej i SP nr 3 przy ul. Pogorzelskiego.

Uzupełniali etaty

Od 4 września w nowej „Trójce” uczy się 35 pierwszaków. Plus starsze roczniki szkoły podstawowej i dwie klasy gimnazjum. Pierwszaków w „Dwójce” jest nieco mniej dzieci, bo 27. Pierwsze klasy w „starych” szkołach przeważnie są liczniejsze. Najwięcej pierwszaków jest w „Siódemce” (ZPO 3) - 113 dzieci. Potem jest „Szóstka” (SP 6) z 66 pierwszoklasistami, następna „Czwórka” (61 dzieci). W „Jedynce” (ZPO 1) w pierwszych klasach jest 52 dzieci. Według danych z ratusza, żaden z zatrudnionych dotąd nauczycieli nie stracił pracy na skutek rewolucji oświatowej. Zmieniał się jedynie układ sił. 18 nauczycielom zaproponowano uzupełnianie etatów w innych jednostkach. Najliczniejsza kadra pedagogiczna jest w „Siódemce”, gdzie pracuje 89 nauczycieli, po 66 nauczycieli pracuje w „Czwórce” i „Szóstce”, 52 zatrudnia „Dwójka”, 45 osób „Jedynka”, a 41 „Trójka”.

Koszty przystosowania
bazy szkolnej

Wprowadzenie nowego ustroju szkolnego kosztowało w Mławie 164 tys. 312 zł, z czego 93 tys. 792 zł stanowiło dofinansowanie z MEN. Pieniądze te poszły na działania związane z przygotowaniem szkół do nowego roku szkolnego po wejściu w życie reformy. Sporo kosztowała zamiana bazy dydaktycznej gimnazjum nr 1 na nową „Dwójkę”. Poszło na to 91 tys. 790 zł. W tym z budżetu miasta przekazano 39 tys. 840 zł. Pozostała kwota 51 tys. 950 zł, pochodząca z MEN, poszła na doposażenie świetlic, pomoce dydaktyczne, zakup mebli, ławek, krzeseł itp.
Przekształcenie gimnazjum nr 2 w nową „Trójkę” kosztowało 56 tys. 797 zł. Z tego 14 tys 955 zł pochodziło z miejskiego budżetu. Resztę środków przekazało ministerstwo. To nie wszystkie wydatki. Na przykład na przystosowanie „Siódemki” do nowych potrzeb miasto przeznaczyło 15 tys. 725 zł. Środki poszły na zakup pomocy dydaktycznych do nauczania nowych przedmiotów (fizyka, biologia, chemia, geografia). Koszty wprowadzenia reformy w Mławie związane są z dostosowaniem budynków szkół podstawowych powstałych z przekształconych gimnazjów. - Chodzi o wydatki m.in. na remont łazienek, pomieszczeń dla dzieci (sali lekcyjnych), montaż drzwi i ścianek oddzielających korytarz, wyposażenia sali lekcyjnych, a także przystosowanie szatni, świetlic szkolnych dla młodszych dzieci. Dyrektorzy placówek wydali pieniądze także na zakup nowych lektur szkolnych. Trudno jest podać wszystkie koszty związane z reformą edukacji, gdyż mają one charakter długofalowy. Miasto będzie ponosić je także przez kolejne lata – informuje Magdalena Grzywacz, rzecznik prasowa Urzędu Miasta Mława.







Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB