Niedziela, 19 listopada 2017. Imieniny Elżbiety, Faustyny, Pawła

Mława. Pchły w piwnicy bloku na Sienkiewicza

2017-09-02 09:00:00 (ost. akt: 2017-09-01 14:32:13)

Autor zdjęcia: Archiwum NKM

Podziel się:

Okazuje się, że mieszkańcy mławskich osiedli mieszkaniowych mają wiele problemów. Niedawno pisaliśmy o pladze szczurów w blokach na OKM-ie. Obecnie mieszkaniec bloku przy ul. Sienkiewicza skarży się na pchły, przez które korzystanie z piwnicy staje się co najmniej utrudnione. - Trzymanie w komórkach piwnicznych jakichkolwiek rzeczy wartościowych, ubrań zimowych, jest wykluczone - jeden z lokatorów sygnalizuje problem redakcji „Kuriera”. Kolejnym problemem jest dzika hodowla kotów. Iwona Łazowa

List Czytelnika. Plaga pcheł w piwnicach

Mieszkam w bloku przy ul. Sienkiewicza 12\13 w Mławie,to jest bliskie sąsiedztwo Spółdzielni Zawkrze. Wydawać by się mogło, że takie sąsiedztwo jest jakąś tam zaletą, nic z tego. Problem lokatorów w\w bloku polega na permanentnym zalewaniu piwnic przez fekalia połączone z wodami deszczowymi. W piwnicach zawsze stoi woda, były tam jakieś studzienki odpływowe czy coś w tym stylu, ale zabetonowali to, myśląc że problem zginął. Nie woda wylewa przez beton, smród i bród jest wszechobecny. To jednak nie wszystko, mamy w bloku nie przez wszystkich mieszkańców akceptowaną dziką hodowlę kotów. Ile ich jest nie da się policzyć, ale dużo, mnożą się, zdychają a że nikt nie sprząta piwnic leżą gdzie padną przez kilka dni. Pracownicy spółdzielni rozsypują trucizny na gryzonie, może to skuteczne, ale pcheł nie likwiduje. Nie ma możliwości wejścia do piwnicy bez narażenia się na atak pcheł. Wielu lokatorów hoduje psy, które są narażone na pogryzienie przez te insekty. Trzymanie w komórkach piwnicznych jakichkolwiek rzeczy wartościowych, ubrań zimowych itp. jest wykluczone, zaśmiardną będą zapchlone. Ze strony prezesa spółdzielni nie ma żadnej reakcji, jest informowany o problemie. Na piśmie informował, że w budżecie na 2014 r. będą środki na poprawę sytuacji, mamy 2017, a jest gorzej jak było. Byłem w sanepidzie, ich ta sprawa nie interesuje. Może opisanie w lokalnej prasie coś zmieni. Mam taką nadzieję.

Artur Dębski – wiceprezes spółdzielni „Zawkrze”: Zrobimy to, czego
chcą wszyscy lokatorzy

Spółdzielnia chętnie pomoże mieszkańcom o ile lokatorzy solidarnie zdecydują czego chcą. Kilka lat temu przeprowadzaliśmy akcję usuwania kotów z bloków i mieliśmy z tego powodu wiele nieprzyjemności. Odezwali się miłośnicy zwierząt. To od mieszkańców zależy, czy koty będą w piwnicach. Podejmiemy działania jeśli wszyscy lokatorzy bloku solidarnie podpiszą się pod pismem skierowanym do spółdzielni. Niech lokatorzy, którzy chcą usunięcia zwierząt, przekonają miłośników kotów, aby trzymali je we własnych mieszkaniach. Zrobimy to czego chcą wszyscy lokatorzy. Jesteśmy od tego, aby pomagać.




Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. natasza #2320579 | 77.253.*.* 4 wrz 2017 20:00

    Ale sanepid bada wodę na mławskiej i strzegowskiej pływalni. Nawet po zmianie przepisów dotyczących jakości wody w basenach i na pływalniach, robią to już laboratoria. Władza uderza do głowy.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz