środa, 22 listopada 2017. Imieniny Cecylii, Jonatana, Marka

Arkadiusz Wieczorek zaprosił producentów do Piegłowa

2017-07-04 10:17:38 (ost. akt: 2017-07-07 10:37:51)
Pan Arkadiusz z żoną Mariolą i synami

Pan Arkadiusz z żoną Mariolą i synami

Autor zdjęcia: Iwona Łazowa

Podziel się:

W Piegłowie w gminie Szydłowo 21 czerwca odbył się pokaz nowoczesnych maszyn rolniczych. Swój teren na targi rolnicze udostępnił Arkadiusz Wieczorek, gospodarz prowadzący wraz z żoną Mariolą 600 hektarowe gospodarstwo rolne.

Wystawy rolnicze zwykle kojarzą się z lokalizacjami w dużych ośrodkach. Okazuje się, że imprezę na poziomie można z powodzeniem zorganizować w niewielkiej miejscowości, jak Piegłowo. Wystarczy teren i przyjazna atmosfera.

Zaprosił wystawców
do siebie
Pan Arkadiusz wraz z żoną Mariolą zaprosił wystawców do siebe w Piegłowie. 21 czerwca wystawiono tam nowoczesne maszyny rolnicze. - To pierwsza wystawa na moim terenie. Inicjatorem była prywatna firma, z którą współpracuję. Uważam, że oferują technologię nawożenia wysokiej jakości – mówi pan Arkadiusz. Podczas imprezy nie zabrakło też stoisk branżowych i tych serwujących jadło i napoje. Targi przyciągnęły wielu zwiedzających. Sporo osób wybrało się z rodzinami. Rolnicy oglądali wystawiony sprzęt, wymieniali się doświadczeniami i korzystali z atrakcji podczas części mniej oficjalnej.

Specjalizują się
w uprawach roślin
Pan Arkadiusz, który udostępnił miejsce na wystawę maszyn rolniczych, prowadzi wraz z małżonką gospodarstwo rolne o powierzchni 600 ha. Małżonkowie wychowują trzech synów: 12-letniego Bartosza, 9-letniego Marcina i 4-letniego Gabriela. Rodzinne gospodarstwo jest ukierunkowane na uprawę roślin. - Specjalizujemy się w produkcji materiału siewnego, który w późniejszym terminie odbiera Centrala Nasienna w Warszawie. Uprawiamy: buraki cukrowe na powierzchni 200 ha, rzepak na powierzchni 110 ha, zboża na 250 ha, 40 ha to trawy i koniczynę nasienną. Posiadam również bydło mięsne – opowiada pan Arkadiusz. Z racji wybranej branży, od wielu lat współpracuje z różnymi firmami. W swoim gospodarstwie wprowadza nowoczesne rozwiązania. Plony zależą od pogody. Zmienna, mazowiecka aura wymusza sięganie po nowe metody upraw. - W przyszłym roku rozpocznę innowacyjny system upraw bezorkowych. Brak orki powoduje to, że daje się dłużej utrzymać resztki wody w glebie oraz upraw pasowych. W systemie siewu pasowego stwierdza się mniejsze parowanie wody, bardziej równomierne wschody roślin i większe plony w skrajnych warunkach pogodowych – suchych lub mokrych latach – mówi gospodarz z Piegłowa.

Iwona Łazowa