Piątek, 23 czerwca 2017. Imieniny Albina, Wandy, Zenona

Katechetka z „Czwórki” wydała oświadczenie

2017-05-04 11:25:39 (ost. akt: 2017-05-04 11:29:53)

Autor zdjęcia: Iwona Łazowa

Podziel się:

Zawieszona w nauczycielskich obowiązkach radna i katechetka z „Czwórki” wydała oświadczenie. Zgodnie z deklaracją (o której wspomnieliśmy w publikacji „Kuriera” z 26 kwietnia) nauczycielka religii odniosła się do oskarżeń pod jej adresem.

Nadesłany do redakcji „Kuriera” 4 maja tekst prezentujemy poniżej.

Oświadczenie
Szanowni Państwo, w obliczu szeroko komentowanych w ostatnim czasie wydarzeń chciałabym się bezpośrednio do nich ustosunkować.
Przede wszystkim stanowczo odrzucam wszystkie oskarżenia kierowane pod moim adresem. W całym okresie mojej długoletniej kariery zawodowej nie stosowałam kar cielesnych, szarpania, nękania etc. Nigdy nie naruszyłam zasad jakie obowiązują nauczyciela przy wykonywaniu zadań dydaktycznych, dlatego też mój adwokat skierował już do dyrekcji szkoły odwołanie od decyzji zawieszającej mnie w wykonywaniu obowiązków nauczyciela, zarzucając dyrekcji liczne naruszenia obowiązujących przepisów w zakresie prowadzenia postępowań dyscyplinarnych oraz przede wszystkim brak podstaw merytorycznych.
Jestem bardzo zdeterminowana aby oczyścić moje dobre imię, dlatego też podejmę wszelkie przewidziane prawem kroki przeciwko osobom, które bezpośrednio bądź anonimowo kierują pod moim adresem te fałszywe oskarżenia. Ocenę ewentualnego zbiegu ostatnich wydarzeń z moimi działaniami w ramach Rady Miasta pozostawiam opinii publicznej, ale mogę zapewnić, że ze zdwojoną motywacją będę kontynuować pracę na rzecz mieszkańców miasta Mławy.
Przy tej okazji chcę również bardzo serdecznie podziękować wszystkim
osobom, które wspierają mnie w tych niewątpliwie trudnych chwilach.

Z poważaniem Halina Pszczółkowska,
nauczycielka religii, radna miasta Mławy

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. uczeń #2237211 | 78.11.*.* 4 maj 2017 11:56

    Nie wierzę w to, żeby taka sytuacja miała miejsce. Ta Pani uczyła mnie w szkole i nigdy nie było problemów. Oczywiście uczniowie jak uczniowie potrafią dać mocno w kość nauczycielowi, a rodzice zawsze będą za swoimi dziećmi. Niestety w tych czasach nie można nawet krzyknąć na nikogo, bo od razu będzie obraza stanu.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz