Niedziela, 28 maja 2017. Imieniny Augustyna, Ingi, Jaromira

Mława. Straż miejska sprawdzi czy płacisz za psa

2017-03-22 08:34:25 (ost. akt: 2017-03-22 08:35:15)

Autor zdjęcia: Archiwum

Podziel się:

Nie wszyscy właściciele psów uiszczają opłatę za swojego pupila. Czasem nie pomagają nawet pisemne wezwania do dokonania opłaty. W ubiegłym roku miejscy urzędnicy prowadzili 19 takich spraw.

Roczna opłata za posiadanie psa wynosi obecnie w Mławie 30 zł. Kwota ta może nie wydawać się wygórowana, ale z drugiej strony – nie wszystkie samorządy gminne wprowadzają obowiązek jej regulowania. W roku 2016 opłatę tę uiściło 664 właścicieli za 690 czworonogów. Dla porównania, w roku 2012 opłatę uregulowało 699 właścicieli za 711 psów, a w 2010 – 577 osób za 718 zwierząt.
W takim mieście jak Mława, trudno oszacować ilość czworonogów. Pewne jest natomiast, że nie wszyscy posiadający psy regulują za nie należną opłatę. To czy należność została uregulowana, może sprawdzić straż miejska.

Strażnicy
sprawdzają


- Podczas kontroli porządkowych przeprowadzanych przez strażników miejskich, sprawdzane są między innymi dowody dokonania opłaty za posiadanie psa. O osobach, które nie posiadają wymaganego dokumentu jest powiadamiany ratuszowy wydział budżetu i finansów. Następnie sprawdzane są dane właściciela i to, czy dokonał on opłaty, czy problemem może jest jedynie brak dowodu jej uiszczenia – informuje Magdalena Grzywacz, rzecznik Urzędu Miasta w Mławie. Jeśli pieniądze nie wpłynęły, to właściciel czworonoga jest wzywany pismem do dokonania opłaty. - A jeśli to nie przynosi efektów, wszczynana zostaje procedura przed wydaniem decyzji w sprawie określenia wysokości opłaty od posiadania psów. W 2016 roku straż miejska przekazała do wydziału budżetu i finansów 19 takich spraw – mówi Magdalena Grzywacz. W 2016 r. z tytułu opłat do ratuszowej kasy wpłynęła kwota 20 tys. 463 zł, a na przykład w roku 2010 – 22 tys. 29 zł. Pieniądze te stanowią część środków przeznaczanych każdego roku na przeciwdziałanie bezdomności zwierząt. W ubiegłym roku na ten cel miasto wydało 168 tys. 983 zł. Pieniądze te wydatkowano m.in. na dokarmianie bezdomnych kotów, utrzymanie bezpańskich zwierząt w schronisku, usługi weterynaryjne i czipowanie. Warto jeszcze przypomnieć, że od lipca 2016 r. miasto prowadzi akcję bezpłatnego czipowania psów. Jak do tej pory z tej oferty skorzystało 127 właścicieli. Dodajmy, że od 2018 roku czipowanie zwierząt domowych będzie obowiązkowe. Tak nakazują przepisy unijne.

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. xyz #2206874 | 77.253.*.* 22 mar 2017 18:28

    Strażnicy miejscy - potrzebni czy zbędni? | Czystość i porządek należą do głównych zadań straży miejskiej. Wynika więc, że strażnicy miejscy powinni egzekwować prawo uporządkowania miejsc zaśmieconych, To, co znajduje się na obrzeżach lasów można nazwać, że lasy polskie są wielką kloaką. Powinni też dyscyplinować właścicieli psów i karać za to, że ich pupilki srają na chodnikach, trawnikach, placach zabaw i gdzie popadnie, a nie sprawdzać, czy właściciel uiścił 30 zł. Społeczeństwo nie jest zadowolone z pracy straży miejskiej i coraz częściej tworzy inicjatywy mające na celu jej likwidację. Już widzę pole do działania dla nowych władz samorządowych.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz