Wtorek, 28 marca 2017. Imieniny Anieli, Kasrota, Soni

Dzierzgowo. Rozmowa z wójtem Rafałem Kucińskim

2017-03-20 09:05:54 (ost. akt: 2017-03-20 09:14:27)

Podziel się:

Rafał Kuciński jest wójtem Dzierzgowa od nieco ponad miesiąca. Jak odnajduje się w nowej roli? Co sprawia mu problemy, a w czym upatruje największe szanse na rozwój gminy? Czy dojdzie do odwołania dyrektor dzierzgowskiej podstawówki?

ROBERT BARTOSEWICZ: Jak układa się panu współpraca z radą gminy i jednostkami podległymi? Za czasów poprzedniego wójta posiedzenia radnych były pełne emocji i sporów...

RAFAŁ KUCIŃSKI: Współpraca zarówno z radnymi jak i z jednostkami podległymi układa się bardzo dobrze. Jestem otwarty na współpracę i dialog. Trzeba podkreślić, że jest to niezwykle ważne, bo kiedy brakuje współpracy i dialogu to można zaprzepaścić różne, często niezwykle ważne dla gminy sprawy, zadania czy inwestycje.

R.B.: A jak ocenia pan kondycję finansową gminy?

R.K.: Biorąc pod uwagę różne uwarunkowania, w tym wielkość naszego budżetu i ilość środków przeznaczonych na inwestycje, trzeba powiedzieć, że kondycja finansowa samorządu jest dobra. Nie jesteśmy gminą bardzo zadłużoną. Obecnie mamy niespełna 180 tysięcy złotych zadłużenia, więc naprawdę nie jest to wielka kwota. Oczywiście trzeba pamiętać o tym, że na naszym terenie jest bardzo dużo potrzeb, w tym także inwestycyjnych, które trzeba będzie zrealizować.

R.B.: Właśnie, jak wygląda sprawa inwestycji? Jakie są plany w tym zakresie? Może zapytam też o jedną konkretną sprawę: czy mieszkańcy Dzierzgowa doczekają się modernizacji świetlicy? Jak pamiętamy, za poprzedniego wójta przepadło dofinansowanie w wysokości 500 tys. zł, bo samorząd nie miał środków na wkład własny.

R.K.: Remont tej świetlicy to bardzo potrzebna inwestycja. Tak wynika z rozmów z mieszkańcami. A temat tej kwoty 500 tysięcy ciągle wraca. Ludzie pytają, jak to się stało, że te pieniądze przepadły, a inwestycja nie została zrealizowana. Wtedy wójt sugerował się tym, że nie do końca wszystkim radnym ta inwestycja odpowiadała i w konsekwencji nigdy ta inwestycja nie znalazła się w projekcie budżetu i nigdy rada nad nią nie głosowała. Co do innych inwestycji, są to przede wszystkim zadania drogowe. Jesteśmy na etapie otwarcia ofert na dwa odcinki, czyli Wydrzywik – Umiotki, to trasa licząca około 1700 m i Dobrogosty-Kitki, to z kolei droga o długości około 2600 metrów. Obydwa zadania są realizowane w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Pierwszy z tych odcinków ma kosztować ponad 445 tys. zł, a drugi ponad 680 tys. zł. Kosztorysy tych inwestycji zawierały wyższe kwoty, a wymienione tutaj sumy, to najniższe oferty zaproponowane w przetargach. Te dwie inwestycje chcielibyśmy zrealizować do końca czerwca.

R.B. Nie od dziś wiadomo, że gmina Dzierzgowo, podobnie jak wiele innych w całym kraju, wyludnia się. Czy jest jakiś sposób na zatrzymanie tego procesu?

R.K. Kluczową rolę w tej kwestii odgrywa położenie geograficzne naszej gminy. Niestety nie znajdujemy się na żadnym istotnym szlaku komunikacyjnym, a to nie przyciąga ludzi, choćby przedsiębiorców. Poza tym, co trzeba bardzo podkreślić, jesteśmy gminą typową rolniczą. Mieszkańcy mają tu często bardzo dobrze prosperujące gospodarstwa, jednak zbyt mało jest następców, którzy chcieliby się zajmować taką samą działalnością. Siłą rzeczy mieszkańców gminy ubywa. Z drugiej strony trzeba powiedzieć, że mamy na terenie gminy pewną bazę dla najmłodszych. Jest przedszkole i plac zabaw, piękna hala sportowa. Wracając do wątku lokalizacji, to są przykłady - w naszym bezpośrednim sąsiedztwie - gmin położonych korzystniej. Można tu wskazać Szydłowo, które dzięki bliskości Mławy, stało się swego rodzaju „sypialnią” tego miasta.

R.B.: W ubiegłym roku, po raz pierwszy od kilku lat, nie odbyły się gminne dożynki. Najprawdopodobniej przyczyniła się do tego trudna sytuacja finansowa gminy. Czy w tym roku mieszkańcy mogą się spodziewać dożynek?

R.K.: Dołożę wszelkich starań, żeby były. Rozmawiałem już na ten temat z radnymi i pracownikami urzędu. Chcemy zorganizować w tym roku gminne dożynki raczej skromniejsze niż w latach ubiegłych. Myślę, że tego rodzaju impreza należy się mieszkańcom naszej gminy, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że są to ludzie ciężko pracujący. Z pewnością ta uroczystość jest swoistym dziękczynieniem za zebrane plony.

R.B.: A co ze sprawą dyrektor dzierzgowskiej podstawówki Marzeną Nowicką? Najpierw komisja rewizyjna stwierdziła pewne nieprawidłowości w jej pracy, potem w grudniu 2016 r. wszyscy radni podpisali wniosek o jej odwołanie. Ta decyzja należy do pana. Co pan zrobi?

R.K.: Tą sprawą zajmował się pełniący obowiązki wójta Zdzisław Morawski, obecny sekretarz gminy. Odpowiedź w tej kwestii pan przewodniczący rady gminy otrzymał. Opinia kuratorium w sprawie odwołania pani dyrektor była negatywna [nie znaleziono przesłanek do odwołania – przypis red]. Ja jeszcze raz dokładnie przeanalizuję tę sprawę. Aby kogoś pozbawić funkcji dyrektora, muszą być rażące zaniedbania, które stanowią przesłanki do jego odwołania.

R.B.: Dziękuję za rozmowę.


Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Jan #2207866 | 83.12.*.* 23 mar 2017 17:50

    Panie Wójcie, co Pan zrobi z tak małym budżetem? Nic. Wegetacja.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Kris #2206318 | 87.206.*.* 22 mar 2017 00:47

    Jak się ocenia zadłużenie to Panie Wócie robi się to zawsze w odniesieniu przede wszystkim do dochodów! Sama kwota jest rzeczą względną. Dla jednej gminy będzie to pestka a dla drugiej kamień u szyi. Co do dożynków. Ludzie to tylko mogli sobie popatrzeć jak vipowska śmietanka - partyjni dygnitarze nażarli się i nachlali wódy za nasze pieniądze. Młody Wójt liczy na podlizanie się partyjnym starym wyjadaczom jak jego sp poprzednik. Jak się patrzy po naszych wsiach najbardziej rozrywkowa jest ta część mieszkańców gminy gdzie bida aż piszczy - tależe sat płatnej telewizji na ścianach - stać ich i mają czas na "tą rozrywkę". Reszta bidota nie ma czasu oglądać tv dlatego korzysta z bezpłatnej tv naziemnej.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. PL #2205604 | 79.191.*.* 20 mar 2017 22:34

      A kiedy będzie droga od Majów na północ?

      ! - + odpowiedz na ten komentarz