Na terenie gminy Szreńsk znajduje się miejscowość o nazwie Proszkowo. Pierwsza pisemna wzmianka o tej wsi pochodzi z roku 1254, kiedy to książę mazowiecki Siemowit I dokonał zamiany z ówczesnym biskupem płockim Andrzejem, któremu nadał wieś Proszkowo z sąsiednim źrebem należącym do dziesiętnika ze Szreńska, o imieniu Sulej.
Miejscowość ta pierwotnie była położona wśród puszczy i bagien doliny Mławki. W tym czasie biegła jedyna droga do wsi od strony Szreńska. Na początku XV w. powstała grobla – droga, która połączyła Proszkowo z Liberadzem.
Wieś w roku 1497 leżała na Ziemi Zawkrzeńskiej, zaś w 1578r. znajduje się w powiecie szreńskim, parafii Szreńsk. Od początku istnienia miejscowość była własnością biskupstwa płockiego aż do wieku XVI. Następnie własność szlachecka.
Dawne nazwy wsi to: Prozkowo, Proskowo, Pruszkowo. Etymologia słowa Proszkowo pochodzi od Prusakowa co oznacza własność rodziny Pruskiej (wieś leżąca blisko granicy pruskiej – krzyżackiej).
Historia miejscowości XVII i XVIII wieczna jest prawie nie znana. Z akt wizytacyjnych parafii Szreńsk z roku 1817 wynika, że w Proszkowie mieszkało 128 osób (59 mężczyzn i 69 kobiet) i było 24 dymy (domy). Zaś na folwarku zamieszkiwało 19 osób. W tym czasie chłopi z Proszkowa płacili dziesięcinę – fundusz na szpital w Szreńsku w kwocie 78 zł, zaś dwór na potrzeby kościoła szreńskiego wpłacał 100 zł.
W połowie XIX w. do Proszkowa i okolicznych wsi: Rochni, Woli Proszkowskiej i Ostrowa przybyli niemieccy koloniści, którzy szybko zaklimatyzowali się do nowych warunków mając poprawne stosunki z Polakami.
Słownik Królestwa Polskiego z roku 1888 podaje: Prószkowo wieś i folwark nad rzeką Mławką, pow. Mławski, gm. Dąbrowa, par. Szreńsk, odległa o 17 wiorst od Mławy, posiada ewangelicki dom modlitwy i szkołę początkowo ewangelicką, wiatrak. Posiada 48 domów i 314 mieszkańców. W pobliżu ciągną się rozległe błota biorące początek od Żuromina. Folwark Prószkowo rozległy w 1885 r. na 574 morgi, budynków murowanych 3 z drzewa 5, durze pokłady torfu. Dawniej w skład dóbr wchodziły wieś Prószkowo 51 osób z gruntami 438 mr. , wieś Stołowo 12 osób, 287 mr. , wieś Rochnia 24 osoby, 632 mr , wieś Wola Prószkowska 19 osób, 440 mr., wieś Ostrów 19 osób, 406 mr.
W 1909r. dobra proszkowskie należały do należały do Franciszka Rajkowskiego (brak jest danych o powierzchni majątku i zabudowaniach folwarcznych).
Dobre stosunki sąsiedzkie popsuły się w czasie II wojny światowej. Wysiedlono znaczną część ludności polskiej, osadzając na ich miejscu niemieckich osadników – rolników. W czasie wojny stacjonowały tu odziały „Wermachtu”, które miały swoje koszary z budynkami mieszkalnymi i gospodarczymi, wartownią i placem ćwiczeń. Strzelnica zaś mieściła się w lesie koło Rochni.
Po zawierusze wojennej mieszkańcy wracali do swoich gospodarstw, odbudowując je i próbując normalnie żyć. Jeden już z nieżyjących już mieszkańców wsi tak wspomina te czasy: „Po II wojnie światowej nastąpił spokój i rozwój wsi. Ludzie zaczęli odbudowywać zniszczoną wieś i rozbierać pozostałości po Niemcach. Dzieci uczyły się w szkole, a lekcje religii odbywały się w wyznaczonych miejscach i o danej godzinie. Powstały kółka różańcowe, a ludzie modlili się przy figurkach. Rolnicy mięli także swoje kółko, gdzie rozwiązywano problemy gospodarzy. Co roku święcono pola, aby plony były obfite i urodzajne. Ludzie pomagali sobie w czasie żniw, także na co dzień oraz spotykali się towarzysko.
Obecną, murowaną szkołę wzniesiono między 1910-14r., którą rozbudowano w 1950r. W okresie międzywojennym uczyły się tu polskie i niemieckie dzieci. W okresie okupacji wyłącznie niemieckie. Nauczycielami w tym czasie było małżeństwo o nazwisku Fawel, którzy zginęli z rąk żołnierzy rosyjskich wyzwalających wieś. Jedynie ich córka ocalała i mieszka obecnie w okolicach Krakowa. Po wojnie pierwszym nauczycielem był niejaki Zborowski przybyły z pod Lwowa.
Do naszych czasów przetrwały stare nazwy części miejscowości, i tak od szkoły do skrzyżowania były Mrownki, droga do Szreńska to Rogatki, ślepa ulica to Kozia i od krzyżówek pod Stołowo to Szlachta.
Po bytności Niemców w Proszkowie pozostało jedynie cmentarz wśród starych drzew z zachowanymi jedynie dwoma nagrobkami. Na jednym z nich można jeszcze odczytać, że leży tu 18-letnia Tonówna. Zaś obok w Ostrowie znajduje się miejsce po dawnym ewangelickim, drewnianym kościele wzniesionym w drugiej połowie XIX w. Do dziś widoczny jest prostokątny zarys fundamentów i pojedyncze kamienie z podmurówki budowli.
Do naszych czasów w miejscowości przetrwało mało pamiątek historycznych, jedynie kilka przekształconych domów z okresu międzywojennego, cztery kamienno - ziemne piwnice (charakterystyczne dla tego terenu) oraz cztery figurki i krzyże. Po dworze i obejściu nic nie pozostało. Kilka starych drzew w parku i w sadzie jedynie przypomina o świetności tego miejsca.
Obecnie we wsi mieszka ok. 300 osób w 70 gospodarstwach. Połowa mieszkańców zajmuje się rolnictwem i jest nastawiona na produkcję mleka. W miejscowości nadal funkcjonuje szkoła, sklep spożywczy i stolarnia.
Janusz Dębski
Wieś w roku 1497 leżała na Ziemi Zawkrzeńskiej, zaś w 1578r. znajduje się w powiecie szreńskim, parafii Szreńsk. Od początku istnienia miejscowość była własnością biskupstwa płockiego aż do wieku XVI. Następnie własność szlachecka.
Dawne nazwy wsi to: Prozkowo, Proskowo, Pruszkowo. Etymologia słowa Proszkowo pochodzi od Prusakowa co oznacza własność rodziny Pruskiej (wieś leżąca blisko granicy pruskiej – krzyżackiej).
Historia miejscowości XVII i XVIII wieczna jest prawie nie znana. Z akt wizytacyjnych parafii Szreńsk z roku 1817 wynika, że w Proszkowie mieszkało 128 osób (59 mężczyzn i 69 kobiet) i było 24 dymy (domy). Zaś na folwarku zamieszkiwało 19 osób. W tym czasie chłopi z Proszkowa płacili dziesięcinę – fundusz na szpital w Szreńsku w kwocie 78 zł, zaś dwór na potrzeby kościoła szreńskiego wpłacał 100 zł.
W połowie XIX w. do Proszkowa i okolicznych wsi: Rochni, Woli Proszkowskiej i Ostrowa przybyli niemieccy koloniści, którzy szybko zaklimatyzowali się do nowych warunków mając poprawne stosunki z Polakami.
Słownik Królestwa Polskiego z roku 1888 podaje: Prószkowo wieś i folwark nad rzeką Mławką, pow. Mławski, gm. Dąbrowa, par. Szreńsk, odległa o 17 wiorst od Mławy, posiada ewangelicki dom modlitwy i szkołę początkowo ewangelicką, wiatrak. Posiada 48 domów i 314 mieszkańców. W pobliżu ciągną się rozległe błota biorące początek od Żuromina. Folwark Prószkowo rozległy w 1885 r. na 574 morgi, budynków murowanych 3 z drzewa 5, durze pokłady torfu. Dawniej w skład dóbr wchodziły wieś Prószkowo 51 osób z gruntami 438 mr. , wieś Stołowo 12 osób, 287 mr. , wieś Rochnia 24 osoby, 632 mr , wieś Wola Prószkowska 19 osób, 440 mr., wieś Ostrów 19 osób, 406 mr.
W 1909r. dobra proszkowskie należały do należały do Franciszka Rajkowskiego (brak jest danych o powierzchni majątku i zabudowaniach folwarcznych).
Dobre stosunki sąsiedzkie popsuły się w czasie II wojny światowej. Wysiedlono znaczną część ludności polskiej, osadzając na ich miejscu niemieckich osadników – rolników. W czasie wojny stacjonowały tu odziały „Wermachtu”, które miały swoje koszary z budynkami mieszkalnymi i gospodarczymi, wartownią i placem ćwiczeń. Strzelnica zaś mieściła się w lesie koło Rochni.
Po zawierusze wojennej mieszkańcy wracali do swoich gospodarstw, odbudowując je i próbując normalnie żyć. Jeden już z nieżyjących już mieszkańców wsi tak wspomina te czasy: „Po II wojnie światowej nastąpił spokój i rozwój wsi. Ludzie zaczęli odbudowywać zniszczoną wieś i rozbierać pozostałości po Niemcach. Dzieci uczyły się w szkole, a lekcje religii odbywały się w wyznaczonych miejscach i o danej godzinie. Powstały kółka różańcowe, a ludzie modlili się przy figurkach. Rolnicy mięli także swoje kółko, gdzie rozwiązywano problemy gospodarzy. Co roku święcono pola, aby plony były obfite i urodzajne. Ludzie pomagali sobie w czasie żniw, także na co dzień oraz spotykali się towarzysko.
Obecną, murowaną szkołę wzniesiono między 1910-14r., którą rozbudowano w 1950r. W okresie międzywojennym uczyły się tu polskie i niemieckie dzieci. W okresie okupacji wyłącznie niemieckie. Nauczycielami w tym czasie było małżeństwo o nazwisku Fawel, którzy zginęli z rąk żołnierzy rosyjskich wyzwalających wieś. Jedynie ich córka ocalała i mieszka obecnie w okolicach Krakowa. Po wojnie pierwszym nauczycielem był niejaki Zborowski przybyły z pod Lwowa.
Do naszych czasów przetrwały stare nazwy części miejscowości, i tak od szkoły do skrzyżowania były Mrownki, droga do Szreńska to Rogatki, ślepa ulica to Kozia i od krzyżówek pod Stołowo to Szlachta.
Po bytności Niemców w Proszkowie pozostało jedynie cmentarz wśród starych drzew z zachowanymi jedynie dwoma nagrobkami. Na jednym z nich można jeszcze odczytać, że leży tu 18-letnia Tonówna. Zaś obok w Ostrowie znajduje się miejsce po dawnym ewangelickim, drewnianym kościele wzniesionym w drugiej połowie XIX w. Do dziś widoczny jest prostokątny zarys fundamentów i pojedyncze kamienie z podmurówki budowli.
Do naszych czasów w miejscowości przetrwało mało pamiątek historycznych, jedynie kilka przekształconych domów z okresu międzywojennego, cztery kamienno - ziemne piwnice (charakterystyczne dla tego terenu) oraz cztery figurki i krzyże. Po dworze i obejściu nic nie pozostało. Kilka starych drzew w parku i w sadzie jedynie przypomina o świetności tego miejsca.
Obecnie we wsi mieszka ok. 300 osób w 70 gospodarstwach. Połowa mieszkańców zajmuje się rolnictwem i jest nastawiona na produkcję mleka. W miejscowości nadal funkcjonuje szkoła, sklep spożywczy i stolarnia.
Janusz Dębski









Komentarze
0
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz