Piątek, 23 czerwca 2017. Imieniny Albina, Wandy, Zenona

Darmowe leki to ściema? Mieszkańcy komentują

2016-10-03 13:48:30 (ost. akt: 2016-10-03 13:51:38)
Aptekarze sprawdzają czy dany lek jest na liście darmowych specyfików

Aptekarze sprawdzają czy dany lek jest na liście darmowych specyfików

Autor zdjęcia: Archiwum redakcji

Podziel się:

- Darmowe leki po 75-ce to jedna, wielka ściema - usłyszeliśmy od mieszkańców rozczarowanych pierwszymi efektami rządowego programu 75 plus. Nasi rozmówcy byli niezadowoleni z tego, że lista bezpłatnych leków jest ograniczona, przez co ulga dla domowego budżetu okazała się niewielka.

Ustawa o darmowych lekach dla seniorów, którzy ukończyli 75 lat, weszła w życie 1 września. Postanowiliśmy sprawdzić jak to wygląda w praktyce. Zapytaliśmy o opinię w mławskich aptekach i na ulicach Mławy. W jednej z aptek od w centrum miasta dowiedzieliśmy się, że od 1 do 23 września niewiele osób skorzystało z ulgi. - Większości osób bezpłatne leki nie przysługują. Od początku miesiąca recepty w ramach rządowego programu zrealizowało może około 15 osób – informuje magister farmacji Marcin Wiśniewski. Ustawa rozczarowała większość naszych rozmówców. - Mnie to jeszcze nie dotyczy, ale znajomi opowiadali, że zapłacili niewiele mniej niż zwykle. Lista darmowych leków jest zbyt ograniczona. Powinno być ich więcej, aby seniorzy realnie odczuli pomoc państwa – uważa pan Jan z Mławy. - Ja mam tylko ponad 60 lat, ale brałem leki dla teściowej. Pojechałem do apteki. Okazało się, że lekarstwa, które bierze teściowa (po 75 roku) nie są za darmo. Musiałem zapłacić. To jest bujda na resorach – usłyszeliśmy od innego z naszych rozmówców.

Lista ma być
aktualizowana

Póki co w aptekach sprawdzają w komputerach, czy dany lek na receptę jest na liście darmowych specyfików. Komu należy się wsparcie? Bezpłatne leki mogą nabyć seniorzy, którzy ukończyli 75 lat. Bezpłatne są leki stosowane w chorobach osób starszych, znajdujące się w rządowym wykazie. Pierwsza lista takich specyfików obowiązuje od 1 września i ma być aktualizowana co dwa miesiące. Receptę na bezpłatne leki może wystawić lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, a także pielęgniarka podstawowej opieki zdrowotnej oraz lekarz wystawiający receptę dla siebie i dla rodziny. Aby otrzymać bezpłatne leki (z listy), lekarz musi zaznaczyć na recepcie pole „kod uprawnień dodatkowych” literą „S”. Farmaceuta nie ma prawa uzupełniania tej informacji. Według zapowiedzi rządzących lista bezpłatnych leków ma być aktualizowana. Cokolwiek to oznacza. Można jednak mieć nadzieję, że sytuacja się poprawi. A potrzebujący otrzymają większe wsparcie.


Jan Tomporowski z Sułkowa Borowego
Mam 76 lat i nie skorzystałem jeszcze z bezpłatnych leków, ponieważ biorę leki na ciśnienie i na serce. Widocznie nie ma ich na liście, bo musiałem zapłacić, aby wykupić receptę. Chciałbym, żeby lista darmowych leków była większa, abyśmy mogli z żoną skorzystać, bo żona też jest chora. Trudno związać koniec z końcem z niskiej renty i emerytury.

Mieszkańcy o programie


Andrzej Woroniecki z Mławy
Kolega skończył 75 lat opowiadał, że miał do wykupienia jedenaście leków. Okazało się, że tylko jeden z nich jest bezpłatny. Za resztę musiał zapłacić. W sumie zapłacił tylko o 6 złotych mniej niż dotychczas. Taka ulga niewiele daje. Uważam, że wszystkie leki dla seniorów w tym wieku powinny być bezpłatne.

Halina Rogozińska z Mławy
Sporo wydaję na leki. Do bezpłatnych jeszcze nie jestem uprawniona, ze względu na wiek. Jednak znajomi, którzy ukończyli 75 lat nie są zadowoleni z ustawy. Myśleli, że ulga będzie większa. Leki od nadciśnienia miały być za darmo. Kuzynka chora na astmę liczyła, że otrzyma leki za darmo. Jednak musiała za nie zapłacić.


Eugeniusz Błaszkiewicz z Mławy 78 lat
Choruję m.in. na wątrobę. Niedawno byłem u lekarza, szedłem tam w dobrym humorze, bo myślałem, że sporo leków będę miał za darmo. Tak przynajmniej obiecywał polski rząd. Ale czuję się oszukany. Bo po wyjściu z apteki okazało się, że spośród ponad 20 różnego rodzaju leków, których potrzebowałem, tylko jeden był za darmo. Ja i moja żona jesteśmy na emeryturach, a kwota około 200 zł na leki, średnio co półtora miesiąca, to duże obciążenie naszego budżetu domowego. Jak można tak oszukiwać ludzi? Za darmo to za darmo, a nie tak jak jest.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB