Wtorek, 21 listopada 2017. Imieniny Janusza, Marii, Reginy

Trzech radnych przeciw podwyżce. Pozostali głosowali „za”

2016-06-09 10:12:42 (ost. akt: 2016-06-09 10:14:42)

Podziel się:

- Musimy mieć świadomość, że przerzucamy koszty budowy oczyszczalni na mieszkańców – mówił radny Jerzy Rakowski tuż przed głosowaniem nad uchwałą w sprawie podwyżek cen za wodę i ścieki. Przeciw podwyżkom głosowało 3 radnych, 16 było „za”.

Robert Bartosewicz
r.bartosewicz@kuriermlawski.pl

Podwyżki wchodzą w życie 1 lipca. Radni podczas sesji 31 maja uchwalili, że za 1 m sześc. wody mławianie będą płacić o 3% więcej, czyli 3 zł brutto (obecnie 2,92 zł), a za ścieki o 39% - czyli 6,11 zł brutto (dotychczas 4,41). Wprowadzenie takich podwyżek ma związek z budową nowej oczyszczalni ścieków. W głosowaniu większość radnych poparła podwyżki. Przeciwnych było trzech radnych: Jerzy Rakowski, Michał Pol i Henryk Kacprzak.

Przed głosowaniem odbyła się emocjonująca dyskusja. Głos zabierał m.in. Jerzy Rakowski. Podkreślił on, że koszty budowy oczyszczalni są przerzucone na mieszkańców. - Dyskusja o wyborze partnerstwa odbyła się już wcześniej, ale myślę że mało kto miał świadomość, że jeszcze łopata nie została wkopana, a już będziemy płacić prawie 40 % więcej za ścieki. Wiem że to jest trudna decyzja, my jako rada nie mamy w tym momencie żadnego ruchu – mówił Rakowski. Zaznaczył także, że obecny burmistrz wiedzę na temat złego stanu technicznego oczyszczalni miał przez ostatnie 10 lat. - A było wiadomo, że ten stan będzie się pogarszał. Ja nawet teraz nie podjąłbym takiej decyzji (o partnerstwie publiczno-prywatnym – red.) Raczej próbowałbym szukać jakiegoś rozwiązana własnymi siłami – dodał radny.

Kowalewski:
na to nas nie stać

W odpowiedzi burmistrz Sławomir Kowalewski podkreślił, że budowa nowego obiektu jest konieczna. - Nie stać nas na tym etapie na wybudowanie nowych kolektorów i oczyszczalni ścieków. Wartość inwestycji nowej oczyszczalni to 50 mln zł. Dofinansowanie wynosi natomiast 50 %. - przypomniał burmistrz. Zaznaczył też, że miasto będzie musiało zapewne wkrótce dołożyć 13 mln na budowę kolektorów sanitarnych w naszym mieście. Jego zdaniem wyłożenie jeszcze 25 mln zł jako wkładu własnego na budowę oczyszczalni zablokowałoby możliwość realizacji innych inwestycji miejskich na kilka lat. Kowalewski argumentował, że budowa nowego obiektu przez miasto również wiązałaby się z podwyżkami dla mieszkańców. - To zostało poparte analizą. Partnerstwo publiczno-prywatne to jest szansa dla Mławy, dla samorządu. To wariant bardziej łagodny, rozłożony w czasie, żebyśmy równolegle mogli budować oczyszczalnię, kolektory, drogi, chodniki czy place zabaw – argumentował Kowalewski.


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB