Poniedziałek, 12 listopada 2018. Imieniny Konrada, Renaty, Witolda

MKS Mławianka Mława bez prezesa

2015-12-16 10:18:52 (ost. akt: 2015-12-16 10:20:44)
Na zebraniu pojawiło się niewielu działaczy Mławianki

Na zebraniu pojawiło się niewielu działaczy Mławianki

Autor zdjęcia: Zdzisław Breński

Podziel się:

Podczas walnego zgromadzenia członków, które odbyło się w piątek 11 grudnia dymisję złożył Grzegorz Bryks. To niejedyny członek zarządu Mławianki, który zrezygnował z pracy w klubie, podobnie uczynił Janusz Czerwiński.

Spotkanie rozpoczął Janusz Czerwiński, który przedstawił sprawozdanie finansowe za miniony rok. Wynika z niego, że klub nie jest zadłużony. Dlaczego w takim razie prezes, a także członek zarządu i sponsor w jednej osobie, zrezygnowali? Wprost nikt tego nie powiedział. Pomimo zapewnień ze strony władz miasta od wielu lat dotacja dla klubu jest na tym samym poziomie. Niestety nikt z pracowników urzędu nie pojawił się na piątkowym zebraniu. W 2015 roku Mławianka otrzymała z ratusza 146.800 zł. W tej kwocie 32.000 zł były przeznaczone na drużynę seniorów. Koszty utrzymania najstarszego zespołu w ostatnim roku to 117.100 zł. Złożyły się na to wyjazdy na mecze, organizacja spotkań na własnym stadionie oraz pensja dla trenera. Skąd więc klub wziął środki, których zabrakło? Wokół klubu zebrała się grupa sponsorów, która wyłożyła brakującą kwotę, w sumie ok. 160.000 zł.

Akademia
przyszłością klubu


Jak widać sytuacja klubu nie jest zła. Największym sukcesem ustępującego prezesa było stworzenie akademii piłkarskiej. Na dzień dzisiejszy w młodzieżowych drużynach Mławianki trenuje 230 piłkarzy. W samej akademii funkcjonuje 12 zespołów, najwięcej w historii. Praca od podstaw przyniesie w przyszłości wymierne korzyści. Jak powiedział podczas piątkowego zebrania Grzegorz Bryks potrzeba jeszcze kilku lat żeby pierwsi wychowankowie trafili do seniorów. A utalentowanych zawodników w akademii Mławianki nie brakuje. Przemysławem Cieślakiem interesuje się chociażby Lechia Gdańsk.

Pomoc
miasta


W 2015 roku burmistrz Mławy, Sławomir Kowalewski dopiął wreszcie swego i pozyskał środki na budowę pełnowymiarowego boiska ze sztuczną nawierzchnią. Płyta ma powstać w połowie przyszłego roku. Z pewnością będzie ona służyć drużynom zarówno młodzieżowym, jak i seniorom. Jak pokazuje przykład z innych miast, na takim boisku można też zarobić, poprzez wynajmowanie w okresie zimowym. Czym innym jest jednak pomoc finansowa. Coraz więcej samorządów konstruując budżety przeznacza 1% na sport. Gdyby to się udało w Mławie do wszystkich klubów popłynęłoby zdecydowanie więcej pieniędzy. A pamiętajmy, że klubów przybywa, więc rozdzielanie środków na tym samym poziomie oznaczałoby w praktyce zmniejszenie dotacji.

Co dalej?


Po odejściu Grzegorza Bryksa i Janusza Czerwińskiego potrzebne będzie jeszcze jedno spotkanie, w czasie którego skład zarządu zostanie uzupełniony. Walne zebranie odbędzie się najprawdopodobniej 28 grudnia godz. 20. Zdzisław Breński

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB