Mundur niewątpliwie przyciąga. Ktoś wymyślił powiedzenie „Za mundurem panny sznurem”. Jednak obecnie, kobiety wolą go nosić same. Często pierwszym krokiem jest służba w ochotniczej jednostce straży pożarnej.
Pierwsza drużyna
kobieca w historii
Drużyna kobieca powstała także w OSP w Lipowcu Kościelnym.
- Po raz pierwszy w historii mamy kobiety w jednostce. Za dwa lata będziemy obchodzić stulecie i tym bardziej nas to cieszy – mówi Dariusz Cichocki, naczelnik OSP w Lipowcu Kościelnym. Dziewczyny są nie tylko ozdobą. Reprezentują swoją jednostkę w zawodach pożarniczych. – Jesteśmy z nich dumni. W tegorocznych gminnych zawodach pożarniczych zajęły pierwsze miejsce – tak koledzy strażacy szczycą się drużyną kobiecą. Panie do pożarów nie jeszcze jeżdżą, ale tylko dlatego, że są za młode na podjęcie szkoleń. Wiele z nich nie ukończyło jeszcze 18 lat. Dziewczyny są w jednostce od dwóch lat. Zaczynały od młodzieżówki. Na start 10 „strażaczek” z właśnie utworzonej starszej drużyny kobiecej zaopatrzono w mundury bojowe. - Planujemy im też kupić mundury galowe, aby godnie reprezentowały nas i całą gminę – wyznaje naczelnik.
Moda na służbę
w straży
Do straży garną się także młodzi mężczyźni. Służba stała się modna. W liczącym sobie ponad tysiąc mieszkańców Lipowcu dominuje tendencja wzrostowa. - Najbardziej cieszy fakt, że zainteresowanie służbą w straży wzrasta. Średnia wieku w straży to 23 lata – dodaje Paweł Majeran, zastępca naczelnika. W OSP Lipowiec mają co robić. Jednostka jest w krajowym systemie ratowniczo gaśniczym. W ostatnim półroczu wzywano ich około 40 razy. Zwykle rocznie takich wyjazdów w ramach systemu mają w granicach 50-60.
Garaż ma być
we wrześniu
Strażacy mają na stanie trzy wozy w tym dwa bojowe. W zaawansowanym stanie jest budowa obiecanego przez gminę garażu dla pojazdów. O kłopotach spowodowanych brakiem odpowiedniej bazy garażowej pisaliśmy. Po kilku latach budowa ruszyła. Prace zmierzają ku końcowi. Planowane zakończenie? Z dniem 1 września. Widać było, że strażacy są zadowoleni. Uśmiechają kiedy o tym mówią. - We wrześniu mamy prawdopodobnie już wyjeżdżać z garażu. Jesteśmy szczęśliwi z tego powodu, że inwestycja w końcu doszła do skutku – mówi Dariusz Cichocki. - Finansowo sami byśmy temu nie podołali – dodaje skarbnik Jacek Wydra. A to pomimo starań o poprawę sytuacji finansowej jednostki. Dochód zabaw tanecznych, które organizują, idzie na zakup mundurów i sprzętu. Obecnie jednostka liczy sobie 36 członków czynnych, 24 wspomagających. Działają w niej także dwie drużyny młodzieżowe. Cieszy fakt, że młodzi ludzie chcą podjąć trud i w razie konieczności pomagać w sytuacjach kryzysowych.
Iwona Łazowa
Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj komentarz Odśwież
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez
beeeka #1794696 | 37.47.*.* 14 sie 2015 21:00
Noooo! Same śliczności. Najbardziej ta druga od prawej, ale wszystkie są piękne. I kto teraz powie, że w Polsce nie ma ładnych dziewczyn?
Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) !
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (1)
straznik #1794687 | 109.243.*.* 14 sie 2015 20:32
same slicznotki
Ocena komentarza: warty uwagi (2) !
odpowiedz na ten komentarz