Czwartek, 16 sierpnia 2018. Imieniny Joachima, Nory, Stefana

Policja: My się nie boimy, trzymamy się faktów

2015-07-13 18:21:19 (ost. akt: 2015-07-13 18:25:16)
Nie łączmy zabójstwa z osobami narodowości romskiej, które mogły przebywać w lokalu – mówi rzeczniczka mławskiej policji

Nie łączmy zabójstwa z osobami narodowości romskiej, które mogły przebywać w lokalu – mówi rzeczniczka mławskiej policji

Autor zdjęcia: Archiwum redakcji

Podziel się:

Wobec dramatycznych wydarzeń z 14 czerwca w mławskiej kręgielni, gdzie doszło do zabójstwa dziennikarza Łukasza Masiaka, narosło wiele mitów i niedomówień. Posłuch znajdują nawet najbardziej absurdalne teorie. To, że Cyganie podburzyli napastnika, że policja miałaby się obawiać kolejnego pogromu Romów. Nic na to nie wskazuje…

O zabójstwie twórcy portalu „Nasza Mława” Łukasza Masiaka krajowe media rozpisują się dosyć obszernie. W niektórych publikacjach znajdziemy insynuacje oparte na plotkach i stereotypach. Także tych dotyczących relacji ze środowiskiem romskim. Wiele się o tym mówi i w Mławie. Próbujemy ustalić fakty.

Podsycanie złej
atmosfery w mieście?

W artykule pt. „Reportaż z Mławy: Czy policja boi się pogromu?” na portalu niezalezna.pl ktoś wyraził opinię, że policja próbowała sprawę wyciszyć obawiając się kolejnego pogromu Cyganów. „- Oni (policja) wolą nic nie widzieć. Chcą mieć spokój. Kiedy doszło do morderstwa Łukasza, nasz lokalny komendant miał podobno nerwowo nie wytrzymać i poszedł na urlop czy chorobowe. Oni tu się panicznie boją, że może dojść do nowego pogromu Cyganów. Dlatego tak dziwnie zachowywali się przez pierwsze dni. Próbowali całą sprawę wyciszyć – mówi nam jeden z mieszkańców Mławy.”. Cytujemy fragment wypowiedzi w artykule niezalezna.pl. Mławscy mundurowi stanowczo temu zaprzeczają. - Każdy ma swoje zdanie i ma prawo je wyrażać. W mediach pojawiło się wiele teorii. Przestaliśmy na to reagować. Nas interesują fakty, a nie plotki – powiedziała nam Anna Gorczewska, rzeczniczka prasowa Powiatowej Komendy Policji w Mławie. - Łączenie sprawy dziennikarza ze środowiskiem romskim to obrzydliwa plotka, sztuczne podsycanie złej atmosfery w mieście. Dla nas istotna jest osoba, która popełniła przestępstwo, a nie jej narodowość. Nie łączmy zabójstwa z osobami narodowości romskiej, które mogły przebywać w lokalu. Każdy ma prawo się bawić – mówi rzeczniczka mławskiej policji.

Policja się nie boi,
lecz trzyma faktów

Policja oświadcza, że nie ma mowy o strachu. – Sugerowanie czegoś takiego jest skandaliczne. Z całą stanowczością oświadczam, że policja się nie boi. Trzymamy się faktów – oświadcza Gorczewska. Stanowczo dementuje doniesienia jakoby komendant przebywał na urlopie. - Komendant Artur Ryfiński nadzorował śledztwo osobiście. Przybył na miejsce w noc zdarzenia. Tam nadzorował działania policjantów i bezpośrednio brał udział w procesie decyzyjnym. Co więcej na zdjęciach zaraz po zdarzeniu widać samochód komendanta przed komendą – informuje rzeczniczka. Zabito dziennikarza, któremu wcześniej grożono. Z takiego rodzaju sprawą nasi policjanci jeszcze nie mieli do czynienia. Zmobilizowano wszystkie siły. Dość szybko poczyniono pierwsze ustalenia. Policja i prokuratura wskazują na podłoże towarzyskie.

Nikt nie
podburzał

Pytania o udział Romów w sprawie śmierci mławskiego dziennikarza usłyszała też Iwona Śmigielska – Kowalska, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Płocku. – Otrzymywałam pytania o to środowisko, co mnie zdziwiło. Sprawa nie jest rozpatrywana w tym kontekście. Nawet żaden ze świadków czegoś takiego nie sugerował i o tym nie wspomniał – informuje. Nie jest w stanie jednoznacznie odpowiedzieć, czy jacyś Cyganie byli w lokalu. - My o to nie pytamy. Druki przesłuchań kwestii etnicznych nie ujmują - mówi. – Według naszych ustaleń podejrzany był w lokalu z kilkoma kolegami. Nie siedział w dużej grupie. Nikt nikogo nie podburzał przeciwko dziennikarzowi – wyjaśnia.

Każdy zeznaje
co innego

29 czerwca śledztwo prowadzone przez mławską prokuraturę przejęła Prokuratura Okręgowa w Płocku. Rzeczniczka prasowa płockiej prokuratury twierdzi, że stało się tak, ponieważ prokuratura okręgowa jest lepiej przygotowana do spraw tak dużej wagi. Dlaczego śledztwo przeniesiono właśnie teraz? Na tym etapie ponoć może je lepiej poprowadzić prokuratura okręgowa. Mławscy śledczy w ciągu dwóch pierwszych dni od zdarzenia przesłuchali kilkanaście osób, niektóre po dwa razy. Zeznania świadków okazały się niespójne. Każdy zapamiętał coś innego. Śledczy z Płocka skupią się na weryfikacji tych zeznań odnośnie wątku towarzyskiego. Wątek związany z pracą także jest brany pod uwagę (na wniosek żony Masiaka). Jednak „został pozostawiony bez dalszych czynności”. Zgodnie z wersją policji i prokuratury podejrzany (znający sztuki walki) ujął się za dziewczyną, która została ponoć nachalnie poproszona do tańca przez ofiarę. – Panowie znali się, byli sąsiadami. Wyszli do toalety. Nie można tu mówić o awanturze czy kłótni. Nikt nikogo nie ciągnął i nie szarpał – mówi pani prokurator. Po chwili dziennikarza znaleziono pobitego, na skutek czego zmarł w szpitalu. Domniemany sprawca Bartosz N. zbiegł samochodem, którym kierował jeden z mężczyzn przebywających z nim w kręgielni.

Bartosz N. może
być za granicą

Podejrzany o zabójstwo jest poszukiwany na terenie całej Europy. – Jestem przekonana, że prędzej czy później zostanie złapany – uważa rzeczniczka z Płocka. Wspomina sprawę sprzed lat, kiedy to podejrzanego zatrzymano po trzech latach. Zmiana nazwiska i wyjazd do Niemiec nie uchroniły go od kary. BB



Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ".

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij 
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Robert Bartosewicz

Komentarze (11) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. DO BRUDAS #1779695 | 176.103.*.* 20 lip 2015 22:34

    NIE RÓB SOBIE Z TEGO TEMATU ŻARTU A PO DRUGIE CYGAN BY NIE NAPISAŁ BEZBŁĘDNIE TAKIEGO ZDANIA PISZĄC WIELKĄ LITERĄ TRZECI WYRAZ W ZDANIU.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Brudas #1778228 | 82.160.*.* 18 lip 2015 11:35

    To my Cyganie żądzimy i będziemy dalej żądzić w Mławie

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Czytelnik #1777511 | 46.204.*.* 17 lip 2015 08:42

      Alka, może i bez "ukwiecień", ale za to z nieprawdą - w wersji gazetowej. W Internecie redakcja już poprawiła. W gazetowej wersji (sprawdź, artykuł był na stronie 3) pani Iwona napisała, że pana Łukasza znaleziono martwego już w Planecie, a to przecież nieprawda.

      ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. alka #1777479 | 178.36.*.* 17 lip 2015 07:44

        Uważam, że dla wielu Mławian bardzo dobrą rzeczą jest ukazanie się tego artykułu, dlatego, że PLOTKI urosły już do rozmiaru WIDEŁ I Panie Jerzy, komu te wiadomości się już przelewają uszami nie musi ich po prostu czytać. Artykuł jest rzeczowy, bez ukwieceń i udziwnień

        ! - + odpowiedz na ten komentarz

      2. Jerzy #1777383 | 188.146.*.* 16 lip 2015 22:26

        Marcin, naprawdę dowiedziałeś się dopiero z tego artykułu o tym, co ma do powiedzenia policja? Wersja policji była przedstawiana w wielu innych artykułach wcześniej. Tu naprawdę nie ma żadnej nowej informacji. Takich artykułów jak ten tutaj Pani Iwony to można napisać jeszcze ze czterdzieści. Można się odnosić do każdej hipotezy, którą się znalazło w jakim ogólnopolskim medium i pytać o to policję. To moje zdanie na ten temat.

        ! - + odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (11)