środa, 20 września 2017. Imieniny Eustachego, Faustyny, Renaty

Ratusz i deweloperzy ruszyli z promocją miasta. O co chodzi?

2015-07-11 16:12:04 (ost. akt: 2015-07-11 16:23:37)

Podziel się:

Mławski ratusz wraz z przedsiębiorcami z branży budowlanej i firmą Palazzi (organizator Dni Mławy) ruszyli z akcją „Zamieszkaj w Mławie”. Czy odniesie ona skutek w postaci zwiększenia się liczby mieszkańców miasta?

Akcja trwa. Przez trzy tygodnie bilbordy promujące nasze miasto mają się pojawiać przy drodze krajowej nr 7, a także w miastach Północnego Mazowsza. Jak poinformowała nas rzecznik magistratu Magdalena Grzywacz, ratusz chce przyciągnąć przyszłych mieszkańców Mławy m.in. darmowymi przedszkolami i bezpłatną komunikacją miejską. Rzecznik ratusza zaznacza, że organizacja akcji nie wiąże się dla urzędu z żadnymi kosztami. - Miasto jest partnerem, który wspomaga inne podmioty od strony merytorycznej. Ten wkład jest bezkosztowy dla budżetu miasta – mówi Magdalena Grzywacz. Jej zdaniem, poza wspomnianą komunikacją i przedszkolami do Mławy mają przyciągać także inne rzeczy. - Dobra baza sportowa i kulturalna, szkoły publiczne i społeczne na każdym stopniu edukacji, w tym również szkoła muzyczna I i II stopnia, a także obecność Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej – wylicza rzecznik. Grzywczacz przypomina również o „karcie Mławiaka”, która uprawnia do zakupu w promocyjnych cenach niektórych towarów i usług.

Deweloperzy
chcą sprzedać

Cel przedsiębiorców biorących udział w tej akcji wydaje się jasny. Deweloperzy chcą sprzedać jak najwięcej swoich mieszkań i zarobić pieniądze. Taki jest naturalny zamiar każdego przedsiębiorcy. Nikt zapewne nie zakłada firmy budującej bloki i sprzedającej mieszkania po to, żeby promować Mławę, ale z drugiej strony dobra opinia o mieście powinna sprawić, że potencjalni klienci deweloperów co najmniej nie będą mieli przeciwwskazań, żeby tu zamieszkać. Dodajmy, że w Mławie przez ostatnie lata dużo się budowało, naturalnym zjawiskiem jest zatem pewne nasycenie rynku. Powrót do dobrej koniunktury wymaga akcji promocyjnej. Jak już wspomnieliśmy ratusz za nią nie płaci, przedsiębiorcy robią to za prywatne pieniądze.

Miasto chce nowych
mieszkańców

A co chce dzięki akcji uzyskać miasto? - Stawiamy sobie za cel pozyskanie nowych obywateli, nowych rodzin: dzieci, które będą się uczyły w naszych placówkach i dorosłych, którzy tu będą odprowadzali podatki – objaśnia Magdalena Grzywacz. Czy „nowych obywateli” uda się rzeczywiście pozyskać nasi dziennikarze sprawdzą za jakiś czas, na przykład za rok. Zobaczymy czy liczba mieszkańców naszego miasta wzrośnie, a jeśli tak, to o ile. Finał akcji „Zamieszkaj w Mławie” odbędzie się podczas Dni Mławy. Na terenie MOSiR-u zostanie wystawiony namiot, w którym partnerzy miasta przedstawią promocyjną ofertę zakupu mieszkań.

Ciemna strona
medalu

Z jednej strony urząd miasta chce pozyskać jak najwięcej mieszkańców, z drugiej zaś – Powiatowy Urząd Pracy proponuje mieszkańcom bon na zasiedlenie – wsparcie finansowe po to, żeby wyjechać z Mławy i zatrudnić się w innym mieście. Magdalena Grzywacz argumentuje jednak, że bon jest „narzędziem okresowym”, a jego uzyskanie nie wiąże się z zerwaniem związków z miastem. Rzecznik wskazuje również, iż podczas ostatnich targów pracy w Mławie zaoferowano bezrobotnym około 400 miejsc pracy. Trzeba tu dodać, że stosunkowo duży odsetek bezrobotnych w naszym mieście wciąż stanowią osoby młode i z wyższym wykształceniem. Ta grupa nie widzi dla siebie przyszłości w Mławie.

Praca i warunki
do życia

Największym pracodawcą od lat jest tu LG Electronics. Pewna część dawnej dzielnicy przemysłowej straszy swoim wyglądem – nie ma już zakładów mięsnych ani mleczarskich. Wielu młodych ludzi chce czegoś więcej niż tylko praca na taśmie w LG czy studia w mławskiej uczelni. Dlatego wybierają bardziej dochodową pracę w innym mieście i większe uniwersytety. Dla tych, którzy mieliby tu przyjechać z innych części Polski, często istotne jest to, co można nazwać opinią o mieście. Zapewne dziś Mława nie kojarzy się już jednoznacznie negatywnie - z tak zwanym pogromem cygańskim z początku lat 90. Można nawet powiedzieć, że są skojarzenia pozytywne – choćby z rekonstrukcją bitwy pod Mławą. Ale czy to wystarczy, żeby przyciągnąć tu na stałe ludzi z innych miast? Chyba nie – w tym roku będzie już ósma rekonstrukcja, a przez ostatnie lata liczba mieszkańców Mławy się nie zwiększyła. Niestety dziś również są żywe negatywne skojarzenia z Mławą, oparte na ostatnich wydarzeniach. Niektórzy mieszkańcy twierdzą, że Mława nie jest bezpieczna i wskazują na takie fakty jak niedawne pobicie na terenie mławskiej pływalni czy śmierć dziennikarza po pobiciu w lokalu „Planeta”. W końcu Mława nadal pozostaje miastem (jak większość miejscowości tej wielkości), z którego wyjeżdża się, żeby pójść do teatru czy nawet na „porządne” zakupy. Niemniej akcja cel ma szczytny. Poczekajmy na efekty.

Robert Bartosewicz


Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ".

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij 
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Robert Bartosewicz



Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ada #1773963 | 94.254.*.* 12 lip 2015 09:26

    Jak ludzie maja przyjść do Mławy i tu zamieszkiwac jak w tym mieście nie ma pracy wspomniane wcześniej lg ekectronics he zabawne na taśmę za 1000zl nie utrzymał by tego mieszkania

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. alka #1773885 | 178.36.*.* 12 lip 2015 06:45

    Mława, tak, kojarzy się z Cyganami, ze złodziejami samochodów, z rozbojami, z szemranym towarzystwem, z chamskimi kierowcami, z nierozgarniętymi pieszymi, z nieuprzejmymi handlowcami (kupcami, chodzi tu o prywatną inicjatywę, a nie duże markety) z brakiem miejsc do wypoczynku, z niehigienicznymi, przedpotopowymi fontannami w parku (jedna to taka betonowa wanną, która i tak stoi nieczynna, jest bezużyteczna, a ozdobnik to z niej żaden), brakiem zakładów pracy (LG będzie tylko do czasu, kiedy będzie miało ulgi). Mieszkania w blokach, upadające Spółdzielnie Mieszkaniowe, bezpłatne mieszkania, bezpłatne przedszkola, bezpłatna komunikacja wożąca ludzi godzinami zanim dotrą do celu nie zdołają przyciągnąć nowych mieszkańców Mławie. Mława jak była zadupiem, tak w dalszym ciągu jest, a w Warszawie w dalszym ciągu jest aktualne hasło "z Mławy do Warszawy" :)

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Elżunia #1773751 | 164.126.*.* 11 lip 2015 21:27

    Dokładnie, mi również kojarzy się z Cyganami. Do tego kojarzy mi się z takimi cwelami, cwaniakami co się wożą samochodami tatusiów z tatusiowym portfelem. A NAJGORSZYM co mi się z Mławą kojarzy to piesi, którzy łażą jak krowy po łące, albo i gorzej, bo krowy wiedzą gdzie mogą chodzić a gdzie nie! Policjo! Zlituj się nad kierowcami i wlepiaj mandaty tym okropnym ludziom! A pozytywne strony to takie, że w Mławie jest czysto na ulicach - wszystko. Nic więcej.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Mieszkanka #1773545 | 79.191.*.* 11 lip 2015 16:49

    Z czym kojarzy się Mława? Z Cyganami

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz