Piątek, 21 lutego 2020. Imieniny Eleonory, Lenki, Kiejstuta

Nalot bombowy na Mławę znów tradycyjny

2014-07-03 18:07:54 (ost. akt: 2014-07-03 18:06:01)
Symboliczny sposób przedstawienia wydarzeń w ub.r. nie wszystkim mławianom przypadł do gustu

Symboliczny sposób przedstawienia wydarzeń w ub.r. nie wszystkim mławianom przypadł do gustu

Autor zdjęcia: Robert Bartosewicz

Podziel się:

Trwają przygotowania do żywego teatru ukazującego nalot bombowy na nasze miasto. Jak zapowiada aktor Mariusz Tarnożek, tym razem inscenizacja ma być bardziej dosłowna, realistyczna, mniej metaforyczna – w porównaniu do ubiegłorocznego przedstawienia. Stosunkowo dużą część teatru ma stanowić motyw samego nalotu.

Rekonstrukcja nalotu bombowego odbędzie się w piątek 29 sierpnia, tradycyjnie na Starym Rynku. Z ubiegłorocznego teatru żywego na ulicy nie wszyscy byli zadowoleni. Przypomnijmy, że w widowisku przedstawiono w metaforyczny, symboliczny sposób walkę dobra ze złem. Inscenizacja różniła się od bardziej „dosłownych”, realistycznych rekonstrukcji z lat ubiegłych. I choć wielu widzów chwaliło występy aktorów, mówiąc że to sztuka na wysokim poziomie, to jednak niektórzy od razu dodawali, że takie przedstawienia chętniej oglądaliby w teatrze, tu zaś, na mławskim rynku oczekują bardziej realistycznego przekazu. Tak właśnie ma być tym razem.

- Twórcy widowiska, wzorując się na fotosach z dawnych lat postanowili wiernie odzwierciedlić życie ludności w tym właśnie miejscu, na rynku w Mławie. Miejscu, w którym stragany, wozy drabiniaste, kupcy, mieszczanie oraz mniejszości narodowe stanowili trzon miejskiego serca – mówi Mariusz Tarnożek, przygotowujący rekonstruktorów do odtworzenia w sierpniu b.r. nalotu bombowego na nasze miasto.

Możemy się zatem spodziewać dość dokładnego odtworzenia struktury społeczeństwa mławskiego z roku 1939. - Ugruntowaliśmy się w przekonaniu, że prawda historyczna jest nieodzowna w tworzeniu tegorocznej rekonstrukcji, gwarantując rzetelność i wiarygodność historycznego przekazu – podkreśla Tarnożek. W tegorocznym widowisku zatem, mławska publiczność z całą pewnością zobaczy to, co jej się zawsze najbardziej podobało. Nie zabraknie realistycznego przedstawienia wydarzeń, jak również emocji.

Robert Bartosewicz
r.bartosewicz@kuriermlawski.pl

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB