W niedzielę (1 marca 2026 r.) Mława oddała hołd Żołnierzom Wyklętym – bohaterom powojennego podziemia niepodległościowego, którzy do końca pozostali wierni wolnej Polsce.
Uroczystości rozpoczęła msza święta w intencji Żołnierzy Wyklętych w kościele pw. Matki Bożej Fatimskiej (parafia pw. Świętej Rodziny). W murach świątyni wybrzmiały słowa o miłości do Boga i Ojczyzny, o odpowiedzialności za pamięć i o ofierze, która nie może zostać zapomniana. Przejmujące kazanie ks. proboszcza Sławomira Kowalskiego stało się duchowym wprowadzeniem do dalszej części obchodów.

Następnie uczestnicy przeszli pod pobliski pomnik poświęcony Żołnierzom Wyklętym, gdzie wspólnie odśpiewano hymn i wysłuchano przemówień okolicznościowych. Padły słowa o odwadze, niezłomności i cenie, jaką przyszło zapłacić tym, którzy po 1945 roku nie złożyli broni i sprzeciwili się narzuconej władzy komunistycznej.

Zastępca burmistrza Miasta Mława Marcin Burchacki w swoim wystąpieniu podkreślił, że troska o pamięć historyczną jest naszym wspólnym obowiązkiem. Nawiązał także do piątkowego monodramu o Rotmistrzu Witoldzie Pileckim, który stał się symbolicznym wstępem do niedzielnych obchodów. – Żołnierze Wyklęci pozostali wierni prawdzie i wolnej Polsce, często płacąc za to najwyższą cenę. Dziś możemy w wolnym kraju oddać im należną cześć – mówił, dziękując licznie zgromadzonym mieszkańcom za obecność i wspólną modlitwę. Samorząd Miasta Mława reprezentowali również między innymi: zastępca burmistrza Miasta Mława Mariusz Szczechowicz oraz przewodniczący Rady Miasta Mława Filip Kowalczyk.


Na koniec uroczystości przybyłe na obchody delegacje złożyły kwiaty i zapaliły pod pomnikiem znicze. Ten prosty, ale wymowny gest stał się znakiem pamięci o tych, którzy w najtrudniejszych latach powojennej historii nie wyrzekli się marzeń o suwerennej Ojczyźnie.



Niedzielne obchody były nie tylko wydarzeniem patriotycznym, lecz także wspólnotowym doświadczeniem – świadectwem, że pamięć o bohaterach trwa i że wolność, którą dziś możemy się cieszyć, ma swoje imiona i swoje historie. Cześć i chwała Bohaterom.

Następnie uczestnicy przeszli pod pobliski pomnik poświęcony Żołnierzom Wyklętym, gdzie wspólnie odśpiewano hymn i wysłuchano przemówień okolicznościowych. Padły słowa o odwadze, niezłomności i cenie, jaką przyszło zapłacić tym, którzy po 1945 roku nie złożyli broni i sprzeciwili się narzuconej władzy komunistycznej.

Zastępca burmistrza Miasta Mława Marcin Burchacki w swoim wystąpieniu podkreślił, że troska o pamięć historyczną jest naszym wspólnym obowiązkiem. Nawiązał także do piątkowego monodramu o Rotmistrzu Witoldzie Pileckim, który stał się symbolicznym wstępem do niedzielnych obchodów. – Żołnierze Wyklęci pozostali wierni prawdzie i wolnej Polsce, często płacąc za to najwyższą cenę. Dziś możemy w wolnym kraju oddać im należną cześć – mówił, dziękując licznie zgromadzonym mieszkańcom za obecność i wspólną modlitwę. Samorząd Miasta Mława reprezentowali również między innymi: zastępca burmistrza Miasta Mława Mariusz Szczechowicz oraz przewodniczący Rady Miasta Mława Filip Kowalczyk.


Na koniec uroczystości przybyłe na obchody delegacje złożyły kwiaty i zapaliły pod pomnikiem znicze. Ten prosty, ale wymowny gest stał się znakiem pamięci o tych, którzy w najtrudniejszych latach powojennej historii nie wyrzekli się marzeń o suwerennej Ojczyźnie.



Niedzielne obchody były nie tylko wydarzeniem patriotycznym, lecz także wspólnotowym doświadczeniem – świadectwem, że pamięć o bohaterach trwa i że wolność, którą dziś możemy się cieszyć, ma swoje imiona i swoje historie. Cześć i chwała Bohaterom.
WP UMM






Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj komentarz Odśwież
Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez