Obwodnica zachodnia Mławy, duży projekt retencyjny, żłobek, przebudowy dróg, zmodernizowane „orliki”… Sporo się w naszym mieście dzieje, co cieszy mieszkańców i odwiedzających Mławę gości. O zrealizowanych i trwających inwestycjach rozmawiamy z burmistrzem miasta Piotrem Jankowskim.
Panie burmistrzu, dzieje się w mieście – co widać i w terenie, i w kanałach informacyjnych Urzędu Miasta Mława, gdzie można znaleźć coraz to nowe, ciekawe informacje o realizowanych i planowanych inwestycjach. Ale zacznijmy od tej nie miejskiej, lecz wojewódzkiej – przy czym mocno przez mławian wyczekiwanej, i to od wielu lat. Obwodnica zachodnia. Maszyny w końcu ruszyły…
Tak. Bardzo się cieszę, że udało się wreszcie doprowadzić do podpisania umowy między Mazowieckim Zarządem Dróg Wojewódzkich w Warszawie a konsorcjum firm MIRBUD S.A. i KOBYLARNIA S.A., które już ruszyło z budową tej od dawna oczekiwanej i ważnej dla naszego miasta drogi. Połączy ona ulicę Gdyńską z drogą krajową nr 7 na wysokości węzła Modła i w ten sposób znacząco odciąży nasze miasto od ciężkiego – i nie tylko – ruchu samochodowego. Ucieszą się z niej też miłośnicy jednośladów, gdyż inwestycja obejmuje również m.in. budowę ścieżek rowerowych. Całość kosztuje ponad 130 milionów złotych i powinna zostać sfinalizowana w ciągu trzech lat. To też szczególny powód do zadowolenia osobiście dla mnie, gdyż – jeśli, jak mam nadzieję, wszystko pójdzie zgodnie z planem – początek i koniec inwestycji będą miały miejsce podczas mojej pierwszej kadencji na stanowisku burmistrza. Choć oczywiście sukces przedsięwzięcia będzie wypadkową zaangażowania i starań wielu osób. W sposób szczególny pragnę tu podziękować za życzliwość panu marszałkowi Adamowi Struzikowi i panu ministrowi Konradowi Wojnarowskiemu.
Tak. Bardzo się cieszę, że udało się wreszcie doprowadzić do podpisania umowy między Mazowieckim Zarządem Dróg Wojewódzkich w Warszawie a konsorcjum firm MIRBUD S.A. i KOBYLARNIA S.A., które już ruszyło z budową tej od dawna oczekiwanej i ważnej dla naszego miasta drogi. Połączy ona ulicę Gdyńską z drogą krajową nr 7 na wysokości węzła Modła i w ten sposób znacząco odciąży nasze miasto od ciężkiego – i nie tylko – ruchu samochodowego. Ucieszą się z niej też miłośnicy jednośladów, gdyż inwestycja obejmuje również m.in. budowę ścieżek rowerowych. Całość kosztuje ponad 130 milionów złotych i powinna zostać sfinalizowana w ciągu trzech lat. To też szczególny powód do zadowolenia osobiście dla mnie, gdyż – jeśli, jak mam nadzieję, wszystko pójdzie zgodnie z planem – początek i koniec inwestycji będą miały miejsce podczas mojej pierwszej kadencji na stanowisku burmistrza. Choć oczywiście sukces przedsięwzięcia będzie wypadkową zaangażowania i starań wielu osób. W sposób szczególny pragnę tu podziękować za życzliwość panu marszałkowi Adamowi Struzikowi i panu ministrowi Konradowi Wojnarowskiemu.
Infrastruktura drogowa Mławy to oczywiście nie tylko obwodnica zachodnia, ale też cała siatka dróg na terenie miasta, które z upływem lat i w miarę ich eksploatowania przez uczestników ruchu wymagają systematycznych napraw lub przebudowy. Tego oczekują mieszkańcy, takie inwestycje są też najbardziej widoczne i doceniane, zwłaszcza przez kierowców. Co udało się zrealizować w mijającym roku?
Wyremontowaliśmy lub przebudowaliśmy szereg miejskich dróg – zarówno jeśli chodzi o ich jezdnie i chodniki, jak też infrastrukturę towarzyszącą. Wśród największych ze zrealizowanych zadań wymienię choćby przebudowę ulic Dalekiej, Reja i Zacisze prowadzoną w latach 2024-2025, na którą przeznaczyliśmy z budżetu miasta niemal 9,5 miliona złotych; przebudowę ul. Okólnej – rozłożoną na lata 2025-2026 – za 2,4 mln zł; przebudowę ulic Altera i Pużaka za 2,5 mln zł czy wartą nieco ponad 1 mln zł przebudowę odcinka ul. Bednarskiej między ul. Banku Miast a Aleją Świętego Wojciecha. Na tych ulicach wybudowaliśmy nowe nawierzchnie jezdni i nowe chodniki, dodatkowo na Bednarskiej także odwodnienie i oświetlenie, a na Okólnej – planujemy wykonać kanalizację deszczową. Ważnym i oczekiwanym przedsięwzięciem była także budowa chodnika wraz z oświetleniem wzdłuż ulicy Aleja Marszałkowska – na odcinku między ul. Kopernika a zjazdem na ul. Krajewo przy dawnej „siódemce”. Przeznaczyliśmy na ten cel ok. 1,3 mln zł. Jesteśmy także w trakcie wymieniania niemal dwóch tysięcy opraw oświetleniowych na nowe, energooszczędne – ledowe. To zadanie, za niespełna 1,4 mln zł, realizujemy ze wsparciem z programu „Rozświetlamy Polskę” w ramach Polskiego Ładu. Oczywiście, skoro już jesteśmy przy temacie dróg, trzeba też wspomnieć o ważnym dla nas projekcie związanym z retencją – czyli sprawnym odprowadzaniem wód opadowych do gruntu. W jego ramach budujemy przepuszczalne nawierzchnie dróg z kostki ażurowej. To rozwiązanie zastosujemy m.in. na ulicach Mickiewicza, Kaplicznej, Rynkowej, Przyrynek, Wiśniowej, Malinowej i Poziomkowej, gdzie roboty rozpoczęliśmy w tym roku.
No właśnie – retencja. Ostatnio dość głośno w naszym mieście o tym projekcie. Mógłby pan powiedzieć coś więcej na ten temat? O co w nim chodzi?
To duży projekt, wart niemal 30 milionów zł, na który dostaliśmy ponad 25 mln zł dofinansowania z Funduszy Europejskich dla Polski Wschodniej 2021–2027. Jego pełna nazwa to „Zintegrowane przedsięwzięcia infrastrukturalne dostosowujące teren Miasta Mława do zmian warunków pogodowych poprzez poprawę retencji i zarządzanie wodami opadowymi”. A chodzi w nim o to, żeby polepszać sprzyjający przyrodzie i nam wszystkim obieg wody w naszym mieście: zagospodarowywać wody opadowe i zwiększać ich absorpcję w gruncie, spowalniać ich odpływ, odpowiednio dystrybuować wodę w okresach suszy, zakładać zielono-niebieską infrastrukturę i tworzyć kolejne powierzchnie pokryte zielenią. Do tego dochodzi oczywiście proekologiczna edukacja mieszkańców w tym zakresie, czemu służą m.in. warsztaty tematyczne dla różnych grup wiekowych – dzieci, dorosłych i seniorów – oraz tworzone na terenach placówek oświatowych ogrody deszczowe. Cieszę się, że takie rzeczy dzieją się w naszym mieście, bo dzięki nim nie tylko dbamy o planetę, ale też tworzymy przyjazną przestrzeń do życia dla naszych mieszkańców.
Dużą, ważną i potrzebną inwestycję obserwujemy obecnie przy ul. Krasińskiego. Powstaje tam nowy miejski żłobek – widać już fundamenty, praca wre. Kiedy możemy się spodziewać zakończenia budowy i ile dzieci będzie mogło do placówki uczęszczać?
To największe z obecnie realizowanych przez miasto przedsięwzięć w zakresie oświaty. Cała inwestycja, rozpoczęta w tym roku i przewidziana do zakończenia w przyszłym, obejmuje opracowanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej, rozbiórkę budynku B Miejskiego Przedszkola Samorządowego nr 4 i placu zabaw oraz budowę w tym miejscu nowego budynku żłobka wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Obecnie jesteśmy po rozbiórce dawnego przedszkola, gdzie jest już wznoszony nowy obiekt. Powstanie w nim 5 oddziałów dla łącznie 120 dzieci, z częścią administracyjną, gospodarczą oraz wydawalnią posiłków. Koszt inwestycji to około 14 milionów złotych. Na jej realizację przyznano nam dofinansowanie w ramach Programu rozwoju instytucji opieki nad dziećmi w wieku do lat 3 „Aktywny Maluch 2022-2029”.
Przemieśćmy się teraz o kilka kroków i zatrzymajmy na chwilę przy centrum miasta. W planach jest rewitalizacja Starego Rynku, okolic „handlowca” i tzw. Zielonego Rynku, a także samego ratusza. Może pan powiedzieć o tym coś więcej?
Oczywiście. Jeśli chodzi o centrum miasta, priorytetami są dla nas poprawa nawierzchni chodników, placów i jezdni, wymiana oświetlenia na energooszczędne oraz wytyczenie – tam, gdzie to możliwe – wygodnych tras dla pieszych i rowerzystów oraz miejsc parkingowych, oczywiście również z myślą o niepełnosprawnych. Co ważne, chcemy łączyć nowoczesność, bezpieczeństwo i funkcjonalność z historią, tradycją i estetyką, stąd też koncepcja przebudowy centrum miasta obejmuje też m.in. pojawienie się w przestrzeni tablic informacyjnych, rzeźb i instalacji artystycznych. Z kolei rewitalizacja ratusza – a konkretnie drugi jej etap – obejmie m.in. renowację elewacji i odcinka ogrodzenia z bramą wjazdową, izolację przeciwwilgociową budynku, remont drzwi wejściowych i bocznych oraz konserwację stolarki okiennej, którą wymienialiśmy w pierwszym etapie rewitalizacji. Dzięki temu ten ważny, zabytkowy budynek zostanie zabezpieczony przed szkodliwym działaniem negatywnych czynników i będzie mógł jeszcze długo służyć mieszkańcom.
Na jakich etapach są obie te inwestycje?
Mamy wyłonionego wykonawcę koncepcji przebudowy Starego Rynku, przestrzeni wokół „handlowca” oraz Zielonego Rynku. W przypadku rewitalizacji ratusza – jesteśmy po wyłonieniu wykonawcy dokumentacji projektowej.
Niedawno pochwalił się pan widowiskowymi wizualizacjami inwestycji, którą planujecie na Łysej Górze. Teren ma się wzbogacić m.in. o wieżę widokową, miejsca wypoczynku i sprzęt do aktywności sportowej. Przyznam, że jestem pod wielkim wrażeniem.
Dziękuję. Cieszę się, że zadziałał efekt „wow” [śmiech]. Ale już tak zupełnie poważnie – jak Pan słusznie zauważył, na razie to tylko wizualizacje. Mówimy tu o koncepcji zagospodarowania terenu przy ul. Łysa Góra, którą przygotowała dla nas firma wyłoniona w prowadzonym przez Miasto Mława postępowaniu. A od koncepcji, poprzez dokumentację projektową, do zrealizowania i oddania inwestycji do użytku, droga jeszcze dość długa. Póki co ważne jest to, że mamy na ten obszar pomysł i chcemy go realizować. I owszem, jest na co czekać. Największe wrażenie chyba rzeczywiście robi ta wieża widokowa. Poza tym chcemy tam pobudować m.in. górkę saneczkową, plac zabaw, sprzęt do wspinaczki, siłownię plenerową, zestaw street workout, ścieżki sensoryczne, tablice informacyjne, domki dla owadów, no i oczywiście małą architekturę przeznaczoną do odpoczynku. Zagospodarowana w ten sposób Łysa Góra, która już teraz jest bardzo lubianym przez mieszkańców miejscem spędzania wolnego czasu, stanie się prawdziwym, tętniącym życiem centrum rekreacyjno-wypoczynkowym.
Skoro już jesteśmy przy zadaniach dedykowanych amatorom aktywnego wypoczynku i rekreacji – ważne przedsięwzięcie zrealizowano w tym roku na terenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz przy Szkole Podstawowej nr 6. Wyremontowano znajdujące się tam „orliki”…
Tak, to kolejne przedsięwzięcie, którego sukces bardzo mnie cieszy – obiekty sportowe są dla nas bardzo ważne, bo to zarówno miejsca treningów i zdrowej rekreacji, jak też integracji lokalnej społeczności. Zakres modernizacji obejmował przede wszystkim wymianę nawierzchni boisk oraz ich wyposażenia – od obręczy i siatek, przez słupy do koszykówki, aż po pomieszczenia sanitarne. Na terenie kompleksów pojawiły się również nowoczesne, energooszczędne lampy i oświetlenie z technologią LED. Wszystko po to, by obiekty były funkcjonalne, bezpieczne i jeszcze bardziej przyjazne użytkownikom. Dodatkowo przy MOSiR-ze została wykonana klatka OCR służąca do treningów siłowych na świeżym powietrzu. Całkowity koszt inwestycji to ponad 2,2 miliona złotych. Zadanie zostało dofinansowane ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, których dysponentem jest Minister Sportu i Turystyki.
Przy okazji muszę wspomnieć o innej ważnej inwestycji z zakresu sportu. Zakończyliśmy niedawno budowę hali magazynowej z pomieszczeniami socjalnymi na terenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Będzie ona dla nas bardzo przydatna, gdyż zapewni lepsze i bardziej komfortowe zaplecze techniczne i socjalne użytkownikom MOSiR-u oraz poprawi warunki pracy osób zatrudnionych w ośrodku. Przedsięwzięcie to kosztowało nas około 3,3 mln zł.
Rzeczywiście, dzieje się dużo i Mława ma czym się pochwalić. Gratulujemy i życzymy powodzenia w realizacji kolejnych przedsięwzięć.
Bardzo dziękuję.







Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj komentarz Odśwież
Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez